PLUS

Baner

Ciekawostki o Walentynkach

Ciekawostki o Walentynkach

Sprawdź, czego nie wiedziałeś o święcie zakochanych.

Święty Walenty zginął 14 lutego. Patron zakochanych nie skończył swojego żywota szczęśliwie, został skazany na śmierć przez Klaudiusza II. Walenty pomagał żołnierzom wziąć ślub z ukochanymi, co cesarz rzymski uważał za przestępstwo – przecież żołnierze, którzy mają żony nie walczą dobrze.

To nie przypadek, że z okazji walentynkowych świąt, otrzymuje się (i oczywiście wysyła) miłosne wyznania na specjalnej kartce zwanej na całym świecie "Walentynką". Właśnie na takiej "Walentynce" książę orleański Karol w 1415 roku przesłał swej ukochanej Margery Brews pierwszy wiersz miłosny tzw. walentynkowy. Dlaczego nazwano go wierszem Walentynkowym? Książe Karol bowiem wysłał go do swojej żony właśnie z okazji dnia św. Walentego. Ale, aby go przesłać musiał się nie lada natrudzić, ba, nawet przekupić straż więzienną, bo list miłosny w formie wiersza wysłał z Tower of London.

Wiedzieliście, że co roku wysyłanych jest ok. miliarda walentynek? Najwięcej dostają... nauczyciele. Może to sposób na lepsze oceny. Najwięcej walentynkowych kartek wysyłają jednak Amerykanie. Ślą je dosłownie do wszystkich osób obdarzanych sympatią, niezależnie od płci i wieku. Dostają je wszyscy członkowie rodziny, przyjaciele, koledzy i koleżanki, nauczyciele, szefowie, pracownicy

Każdego roku słynna Julia dostaje ponad 1 tysiąc walentynek. Kartki wysyłane są oczywiście do Werony, gdzie rozgrywa się akcja dramatu Shakspeara, „Romeo i Julia”.

Buziaki w Walentynki są obowiązkowe, ale całowanie przez ponad 46 godzin? Pobicie rekordu wymagało od zakochanych sporo wysiłku – nie mogli usiąść, jeść i spać w czasie trwania pocałunku. Wyzwanie rozpoczęli 14 lutego 2011 roku i całowali się przez następnych 46 godzin i 24 minut, ale i tak nie pobili światowego rekordu. Dokonano go w Chicago w 1984 roku, a sam pocałunek trwał prawie 18 dni (a dokładnie 17 dni, 10 i pół godziny) i do dziś uważany jest za najdłuższy pocałunek na świecie.

Czekoladki w pudełku w kształcie serca to synonim walentynek. Pewien Brytyjczyk stwierdził, że stworzy takie, którego jego ukochana na pewno nie zapomni. Największe pudełko z czekoladkami powstało w 2008 roku, ważyło 1,690 kilogramów i miało w środku ponad 220 tysięcy czekoladek. Spory zapas czekoladek na parę lat.

Najczęściej dawanym w USA prezentem dla ukochanej są bombonierki, najlepiej w kształcie serca i czerwone róże.

W Japonii to kobiety dają prezenty swoich mężczyznom. Panowie dopiero miesiąc później, z okazji Białego Dnia, odwzajemniają romantyczny gest. Tradycyjnie prezentem jest biała czekolada. 

Podobno najsłynniejszym walentynkowym upominkiem było jabłko pokryte różowym lukrem, ułożone w hebanowej szkatułce, wysadzanej perłami. Ale co się z nim stało, to już nie wiemy. Pewnie skwaśniało. Szkatułka ocalała i cieszy oczy do dziś.

Z kolei najdroższą walentynkę otrzymała podobno Maria Callas. To była specjalna kartka, z litego złota wysadzana diamentami i szmaragdami. Maria Callas dostała ją od Arystotelesa Onasisa. Wartość tak wyznanej walentynkowej miłości oszacowano na kwotę 250 tysięcy dolarów.

Natomiast za najpiękniejsze walentynki "specjaliści w tym zakresie" uważają wiersze miłosne, jakie powstały w XVII wieku. To właśnie wtedy "zakochani" dawali upust swojej miłości i nie tylko tworzyli niezapomniane strofy, ale kartki walentynkowe ozdabiali też miłosnymi rebusami, tajemnymi zaszyfrowanymi informacjami. Od XVIII wieku kartki stawały się sukcesywnie coraz bardziej masową produkcją.

 

Kategoria: Ciekawostki

Data publikacji: 2017-02-14

Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.