PLUS

Słodki sondaż

Słodki sondaż

To był burzliwy sezon kampanii wyborczych i trudnych rozmów politycznych. Kilka piekarni sprawiło, że wyborcy choć na chwilę mogli podejść do tego tematu z humorem. A na dodatek zjeść pyszne ciastko…

Piekarnia Lochel’s w powiecie Montgomery w Pensylwanii od lat przed wyborami piecze “polityczne ciasteczka”. Od 2008 roku trafnie typują one zwycięzcę wyborów prezydenckich. Sprzedane ciasteczka w momencie pisania tego tekstu jeszcze nie zostały podliczone, ale wyniki cząstkowe pokazują, że Trump prowadzi z 28 tysiącami sprzedanych ciasteczek do 5 tysięcy Bidena. Właścicielka piekarni zauważa, że wyborcy Trumpa są tak entuzjastycznie nastawieni do jej sondażu, że niektórzy przyjeżdżają nawet z sąsiednich stanów aby kupić ciasteczko. 

Zabawa polega na tym, że kupujący mają do wyboru ciastko dedykowane jednemu z kandydatów. Jedno ciastko oznacza jeden głos. Cukiernia wysyła słodkości również do innych stanów. Czy i w tym roku piekarnia Lochel’s trafnie wytypuje wynik wyborów? Przekonamy się już niedługo…

Jednym z najsłynniejszych sondaży tego typu jest ten organizowany przez sieć piekarni Busken Bakery w Cincinnati. Ten sondaż po raz pierwszy zorganizowano podczas wyborów w 1984 i trafnie przewidział on zwycięstwo Ronalda Reagana. Od tego czasu ciasteczkowe sondaże Busken Bakery trafnie przewidziały zwycięzców we wszystkich wyborach prezydenckich. Łącznie z tymi w 2016 roku, choć właściciel tej sieci Dan Busken do samego końca był przekonany, że jego klienci się pomylili i Trump, jak pokazywały profesjonalne sondaże, przegra z Clinton. 

W tym roku klienci Buskena mogą kupić trzy różne ciasteczka – czerwone z karykaturą Trumpa, niebieskie z karykaturą Bidena i żółte z uśmiechniętą twarzą dla osób, które nie są zdecydowane. Te z Trumpem cieszą się zdecydowanie największą popularnością – według dzisiejszego podliczenia sprzedano ich już niemal 20 tysięcy, podczas gdy ciastek z Bidenem sprzedano niecałe 14 tysięcy a tych bezpartyjnych trochę ponad 8 tysięcy. Busken zwraca jednak uwagę na to, że w tym roku na wyniki mogła mieć wpływ pandemia. Jego sieć nie ma własnych lokali, sprzedaje swoje produkty na stoiskach w innych sklepach, sieciach handlowych etc. - a z powodu restrykcji koronawirusowych tylko trzy z ośmiu są teraz otwarte.”

Niemal równie słynny jest sondaż organizowany przez piekarnię Three Brothers w teksańskim mieście Houston. Ten sondaż nie pomylił się ani razu od 16 lat. W tym roku daje zdecydowane zwycięstwo TrumpowiWłaściciel tej piekarni Bobby Jucker sugeruje jednak, że tym razem jego sondaż też może się pomylić. Zauważył bowiem, że wielu klientów kupuje ciasteczka z Trumpem tylko po to, żeby demonstracyjnie odgryźć mu głowę. 

Oczywiście tego typu sondaże też nie są stuprocentowym prognostykiem. W przeszłości zdarzało się, że klienci piekarni mylili się w swoim wyborze. Tym razem jednak jeśli Biden wygra to okaże się, że pomylili się wszyscy – dziennikarze portalu Today postanowili odszukać sondaż ciasteczkowy w którym to Biden jest zwycięzcą i im się to nie udało. 

To właśnie ten entuzjazm może okazać się kluczowy. Nie da się ukryć, że wyborcy Trumpa są do niego dużo bardziej entuzjastycznie nastawieni niż lewica do Bidena. To Trumpowi a nie Bidenowi organizowano spontaniczne wiecie poparcia w samochodach czy też parady na łodziach tak duże, że zbliżyły się do rekordu Guinessa. W ostatnich dniach kampanii ten entuzjazm jeszcze bardziej eksplodował. Ostatnie spotkania wyborcze Trumpa w kluczowych swing states przyciągnęły pomimo pandemii tłumy i źródła mówią, że wywołało to panikę w Partii Demokratycznej. 

Donald Trump ma gigantyczny elektorat negatywny, co może sprawić, że wiele osób zagłosuje na Bidena tylko dlatego, żeby nie wygrał. Oznacza to, że o wyników wyborów zdecyduje to, czy Trump jest bardziej przez wyborców kochany czy znienawidzony...

Kategoria: Wiadomości > USA

Data publikacji: 2020-11-03

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.