PLUS

Baner

Pytanie na temat zakazu zbliżania się do rodziny.

Pytanie na temat  zakazu zbliżania się do rodziny.

Joanna Nowokuński, Esq odpowiada na pytanie czytelniczki.

“Pani mecenas, kilka miesięcy temu zakończyła się sprawa karna przeciwko mojemu mężowi. Zadzwoniłam na policję, bo mąż napił się i zrobił awanturę w domu. Często zimą nie ma pracy, bo pracuję na dachach, więc siedzi w domu i pije. Zauważyłam, że jego picie ma wpływ na córkę. Mąż potrafił rzucać talerzami o ścianę. Nawet właścicielka domu, w którym wynajmujemy mieszkanie zaczęła się pytać co się u nas dzieje. Po spotkaniu z panią procurator poinformowano mnie, że mąż będzie zmuszony do uczestniczenia w programie odnośnie przemocy domowej (Batter’s Intervention Program) przez 12 tygodni i chodzenie na program na temat szkodliwości spożywania alkoholu i jego wpływu na zachowania ludzkie. Także sąd wydał zakaz zbliżania się do mnie i naszego mieszkania lub miejsca mojej pracy. Ten zakaz z sądu również zabrania mężowi jakiegokolwiek kontaktu ze mną przez telefon, text message lub e-mail. Podczas trwania sprawy karnej, mąż złożył wniosek do sądu rodzinnego o wizytacje z córką. Sąd rodzinny wydał nakaz, który pozwala mojemu mężowi zbliżać się do mnie i naszego mieszkania tylko przy odbiorach córki i jak ją przywozi z powrotem po kilku godzinach. Też może się ze mną kontaktować, tylko telefonicznie, jeżeli ma mi coś do przekazania odnośnie dziecka. Przez jakiś czas wysyłał mi SMS-y, jeżeli miał się spóźnić na odbiór dziecka lub jak córkę bolał brzuszek i miała gorączkę więc musiałam umówić ją z pediatrą. Od niedawna zaczął mi pisać że się zmienił. Prosi o przebaczenie i że chce wrócić do domu i znowu być rodziną. Twierdzi, że nie pije i zapisał się do AA. Mój mąż na ogół jest dobrym człowiekiem. lecz alkohol wywoływał w nim agresję. Kontaktowałam się z panią prokurator, bo chcę aby zakaz zbliżania się, który jest jeszcze ważny na półtora roku, był zniesiony lub zmieniony na taki, który pozwoli, by mąż mógł zamieszkać ponownie z nami pod jednym dachem. Czy mąż może się wprowadzić, bo ja na to wyrażam zgodę czy to trzeba załatwić przez sąd? Anna M.”

Szanowna Pani Anno,

Dziękuję serdecznie za pytanie i korespondencję.

Jeśli Pani wyraża chęć na to, aby mąż mógł wrócić do mieszkania po to, żeby rodzina była pod tym samym dachem, to wskazane jest ponowne zwrócenie się do sądu o wydanie nowego zakazu. Jest często praktyką, że policja przyjeżdża i sprawdza czy jest wszystko “ok”, a tak naprawdę sprawdzają czy małżonek mieszka z żoną, bo tak często się zdarza. Jeżeli Państwo, bez zmiany warunków w zakazie, zamieszkają razem i przyjedzie policja, wtedy mąż będzie ponownie aresztowany za złamanie warunków zakazu sądowego (Contempt of the Court).  

Jeżeli Pani już się kontaktowała z panią prokurator i ona wyraża zgodę, mąż musi wrócić do sadu z adwokatem, aby sędzia zmienił warunki na “refrain from”.  To znaczy, że mąż będzie mógł zamieszkać ponownie z Panią w tym samym mieszkaniu, ale będzie nadal miał zakaz wyzywania, znęcania się psychicznego, zastraszenia lub podniesienia ręki na Panią. Dodatkowo, może Pani też poprosić prokuratora, aby sąd nałożył na męża zakaz spożywania jakiegokolwiek alkoholu w domu lub przebywania w mieszkania pod wpływem alkoholu.  

Jeśli sąd też zgodzi się na nowe warunki zakazu (a jeżeli prokurator wyrazi zgodę to sąd nie podważa tej zgody na zmiany warunków), mąż otrzyma nowy  zakaz i po otrzymaniu tego dokumentu w sądzie będzie mógł wrócić do domu.   

Procedura wymaga podobnych kroków, jeżeli zakaz nie zbliżania się był wydany przez sąd rodzinny. Jedyna zmiana jest taka, że Pani musi złożyć nową petycję/wniosek, bo w sądzie rodzinnym nie ma prokuratury. W sądzie karnym, Pani nie będzie musiała stawić się przed sędzią, tylko mąż ze swoim adwokatem.  

Joanna Nowokuński, Esq.

Kategoria: Porady > Prawne

Data publikacji: 2017-04-04

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.