W amerykańskich sklepach spożywczych wiele produktów zawiera dodatki do żywności, które w Unii Europejskiej uznaje się za potencjalnie szkodliwe i które podlegają znacznie surowszym przepisom niż w Stanach Zjednoczonych.
Zakazane w Europie, popularne w USA
W amerykańskich sklepach spożywczych wiele produktów uchodzi za codzienną klasykę. Dla europejskich regulatorów część z nich byłaby jednak nie do przyjęcia w obecnej formie. Powodem są dodatki do żywności, które w Unii Europejskiej uznaje się za potencjalnie szkodliwe i które podlegają znacznie surowszym przepisom niż w Stanach Zjednoczonych.
Poniżej przykłady znanych amerykańskich produktów, które w Europie zostały zakazane lub dopuszczone wyłącznie po zmianie składu.
Kolorowe cukierki Skittles
Choć w Europie Skittles są dostępne, nie są to te same cukierki, które sprzedaje się w USA. Amerykańska wersja zawierała m.in. dwutlenek tytanu, odpowiedzialny za połysk i intensywne barwy. Substancja ta została w UE zakazana jako potencjalnie rakotwórcza. Dodatkowo w USA stosuje się syntetyczne barwniki, takie jak Red 40, Yellow 5 i Yellow 6, które w Europie wymagają ostrzeżeń zdrowotnych ze względu na możliwy wpływ na koncentrację i zachowanie dzieci. Europejskie Skittles bazują na barwnikach pochodzenia naturalnego.
Krakersy Ritz
Ritz crackers w amerykańskiej wersji są niedozwolone w kilku krajach Europy, m.in. w Szwajcarii, Austrii, Islandii i Danii. Powodem jest obecność przemysłowych tłuszczów trans, w tym częściowo uwodornionych olejów. Choć w USA tłuszcze trans zostały formalnie ograniczone, prawo dopuszcza ich niewielkie ilości w produktach oznaczonych jako „0 g tłuszczów trans”. Europejskie regulacje są znacznie bardziej restrykcyjne i w praktyce wyeliminowały ten składnik z żywności.
Mountain Dew i napoje z BVO
Przez lata wiele amerykańskich napojów cytrusowych zawierało brominated vegetable oil (BVO) – stabilizator zapobiegający rozwarstwianiu się składników. Substancja ta zawiera brom, który przy długotrwałym spożyciu może wpływać negatywnie na układ nerwowy, powodując m.in. problemy z pamięcią i koordynacją. W Unii Europejskiej BVO jest zakazane od dawna. W USA zakaz wszedł w życie dopiero w 2024 roku, jednak produkty wyprodukowane wcześniej — z długą datą przydatności — wciąż mogą być dostępne w sprzedaży.
Pieczywo z bromianem potasu
Bromian potasu to dodatek poprawiający strukturę ciasta, powszechnie stosowany w amerykańskim pieczywie. W Europie został zakazany jako substancja podejrzewana o działanie rakotwórcze. Zakaz obowiązuje także m.in. w Chinach i Indiach. W USA bromian potasu nadal może
występować w setkach produktów piekarniczych, dlatego dietetycy zalecają uważne czytanie etykiet.
Pakowane słodycze: Twinkies i Little Debbie
Produkty takie jak Twinkies, Swiss Rolls czy inne pakowane ciastka wzbudzają w Europie podobne kontrowersje jak kolorowe cukierki. Główne zastrzeżenia dotyczą syntetycznych barwników i konserwantów. Niektóre kraje, m.in. Norwegia, Austria i Finlandia, zakazały sprzedaży amerykańskich wersji tych produktów. Dopuszczone warianty europejskie muszą mieć zmieniony, łagodniejszy skład.
Wybrane płatki śniadaniowe
Część popularnych marek płatków, takich jak Froot Loops, Frosted Flakes czy Wheat Thins, została zakazana lub wymagała reformulacji w Wielkiej Brytanii, Japonii oraz krajach UE. Problemem jest m.in. konserwant BHT, który według niektórych badań może wpływać na krzepnięcie krwi i być potencjalnie rakotwórczy. Dodatkowo intensywne barwniki w europejskich wersjach zastąpiono naturalnymi odpowiednikami.
Coffee-Mate i produkty mleczne
W kilku krajach europejskich Coffee-Mate jest niedozwolony ze względu na obecność tłuszczów trans. Kontrowersje budzi także stosowanie w USA hormonu rBGH, podawanego krowom w celu zwiększenia produkcji mleka. Hormon ten został zakazany w UE, Kanadzie i wielu innych państwach z uwagi na potencjalne skutki zdrowotne oraz kwestie dobrostanu zwierząt.
Gotowe ciasta i produkty w puszkach
Popularne w USA ciasta i bułeczki w puszkach, takie jak produkty Pillsbury, również nie spełniają europejskich norm w swojej oryginalnej formie. Najczęściej problemem są częściowo uwodornione oleje roślinne, będące źródłem tłuszczów trans. Europejskie wersje tych produktów muszą być gruntownie zmienione, aby trafić na półki sklepowe. Warto dodać, że podobne zastrzeżenia dotyczą także części mrożonych pizz.
Czytanie etykiet ma znaczenie
Różnice między amerykańskimi a europejskimi regulacjami pokazują, jak istotne są składy produktów, a nie tylko ich marka czy popularność. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów coraz więcej osób zwraca uwagę na to, co faktycznie trafia na talerz.
Kategoria: Wiadomości
Data publikacji: 2026-02-04












