Każdy tydzień to kolejne wyzwania dla rodziców, których dzieci zmagają się z problemami związanymi z narkotykami.
Często wystarczy jeden telefon lub SMS, aby dowiedzieć się, że młody człowiek trafił do szpitala z powodu przedawkowania.
Statystyki są bardzo niepokojące: wizyty osób w wieku od 18 do 25 lat stanowią aż 11,1 proc. z ponad 7,7 miliona rocznych wizyt w amerykańskich izbach przyjęć związanych z narkotykami, wynika z raportu z 2023 roku.
Diler nie zawsze wygląda jak typowy diler
Niestety, wielu rodziców opiera swoje przekonania o narkotykach na uczelniach na mitach. Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że „Moje dziecko jest odpowiedzialne, nie muszę się martwić o narkotyki.” To często złudne poczucie bezpieczeństwa.
Kolejny mit dotyczy przekonania, że „Moje dziecko nie wpadnie w towarzystwo dilerów.” Wielu rodziców wyobraża sobie dilerów jako groźnych przestępców z ciemnych zaułków, jednak rzeczywistość bywa zupełnie inna. Na uczelniach dilerzy często wyglądają jak zwykli studenci i sprzedają towar jako produkty „pomagające” w nauce.
Od marihuany po leki na receptę
Następny mit, który warto obalić, to „My też eksperymentowaliśmy w college'u i wyszliśmy z tego cało”. Czasy się zmieniły, a wraz z nimi narkotyki. W latach 80. popularna marihuana miała znacznie niższe stężenie THC. Dziś, według danych Narodowego Instytutu Nadużywania Narkotyków, stężenie THC w niektórych produktach, jak oleje czy koncentraty, sięga nawet blisko 80 proc.
Nie tylko marihuana stanowi zagrożenie. Coraz więcej studentów sięga po leki na receptę, takie jak Adderall czy Xanax, które pozornie wydają się bezpieczne. Niestety, są one często zanieczyszczone niebezpiecznym fentanylem.
Jak przygotować dzieci na rzeczywistość?
Ostatni mit, który należy rozwiać, to przekonanie, że „Tylko imprezowicze sięgają po narkotyki”. Coraz więcej młodych używa narkotyków jako formy samoleczenia, do poprawy koncentracji, złagodzenia lęku czy poradzenia sobie ze stresem związanym ze studenckim życiem.
Rodzice mogą jednak przygotować swoje dzieci na te wyzwania. Niezbędne jest zachęcanie młodych dorosłych do szukania profesjonalnej pomocy medycznej przy pierwszych oznakach problemów z koncentracją, snem czy lękiem, zamiast eksperymentowania na własną rękę.
Miłosz Magrzyk
źródło zdjęcia: Canva
Kategoria: Wiadomości
Data publikacji: 2024-08-21












