PLUS

Baner

Paterson. Wyprawa śladami „Silk City”

Paterson. Wyprawa śladami „Silk City”

W Paterson w 1913 roku wybuchł pierwszy w Ameryce strajk robotniczy - zwany „jedwabnym strajkiem”. Umęczeni ludzie żądali ograniczenia czasu pracy, polepszenia jej warunków i podniesienia płacy.

Strajk trwał 6 miesięcy i zakończył się  dla robotników fiaskiem. Pracodawcy nie zgodzili się na spełnienie jakiegokolwiek z postulatów, a gdy ruch robotniczy na Północy USA zaczął rosnąć w siłę a pracownicy coraz częściej burzyć- po prostu zamknęli fabryki i przenieśli się na Południe. Kolejną tragedią dla robotników było także zamknięcie browarów w czasie Prohibicji.

Ludzie stracili pracę z dnia na dzień, a na obrzeżach miasta zaczęły powstawać tzw. Hovardsville - czyli zbudowane z pudeł, kartonów i czegokolwiek się dało osiedla – slumsy, w których dosłownie gnieździli się bezrobotni. Miasto po Wielkiej Depresji lat 30-tych właściwie się już nie podniosło. Przez jakiś czas działały tu fabryki broni, w rzece Passaic testowano także amerykańskie projekty łodzi podwodnych, jednak nie pozwoliło to zatrzymać upadku dumnego „silk city”.

Dziś możemy wybrać się na wycieczkę śladami dawnej świetności miasta. Oprócz Great Falls warto udać do Upper Raceway Park by podziwiać wybitą myśl techniczną XVII - wiecznych inżynierów. Aby zrozumieć, jak potężnym miastem było niegdyś Paterson, trzeba zobaczyć tutejszy City Hall, zaprojektowany pod koniec XIX wieku przez firmę z Nowego Jorku, która wzorowała się na niczym innym jak francuskim Hotelu de Ville w Lyonie, mieście, które w tamtych czasach było światową stolicą jedwabiu. Ambicje władz miasta w dobie jego rozkwitu doskonale obrazuje budynek biblioteki publicznej, zaprojektowany przez Hanry’ego Bacona - twórcy Loncoln Memorial w Waszyngtonie. Dziś oprócz biblioteki działa tu dziś muzeum sztuki amerykańskiej XVII i XIX wieku.

Aby poznać fascynującą industrialną historię Paterson trzeba koniecznie wybrać się do powstałego na początku XX wieku Paterson Museum. Zobaczymy tu sporo naturalnych artefaktów dokumentujących geologiczna historię tych terenów, ale przede wszystkim pamiątki i dokumenty po tutejszych fabrykach. Na szczególną uwagę zasługują oryginalna, zabytkowa lokomotywa Thomas Rogers oraz warsztat mechaniczny pochodzący z 1873 roku.

PatersonNie można także ominąć wizyty w Lambert Castle, gdzie dziś swoją siedzibę ma Passaic County Historical Society. Posiadłość ta została zbudowana za horrendalną jak na owe czasy sumę pół miliona dolarów przez fabrykanta Catholinę Lamberta, którego życiorys jest przykładem spełnionego amerykańskiego snu. Urodzony w chłopskiej rodzinie w Yorkshire w Anglii Lambert z paroma dolarami, książeczką do nabożeństwa i parą koszul przyjechał do ameryki gdzie stworzył prawdziwe biznesowe imperium. Dziś możemy oglądać pełne przepychu wnętrza Lambert Castle i podziwiać bogatą kolekcję dzieł sztuki.

Zwiedzając warto zadać sobie pytanie - czym jest dziś Paterson? Amerykańskimi Pompejami? Czy szczęśliwą, tętniącą życiem kolorową mozaiką język i kultur? A może nostalgiczną pamiątką dawnej dumy i przestrogą przed ambicjami, które potrafią niszczyć? Sprawdźcie sami.

Zuza Ducka

 

Kategoria: Podróże > Weekend z PLUSem

Data publikacji: 2019-03-14

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.