PLUS

Baner

Gotowi na nowe sukcesy

Gotowi na nowe sukcesy

Tradycja, pasja, rodzina – SC Vistula (Wisła) Garfield w apogeum swojego rozwoju i z apetytem na więcej... Rozmowa z Dariuszem Wesołowskim, Prezesem klubu.

Panie Darku – jakie to uczucie prowadzić najstarszy i najbardziej utytułowany Polonijny klub piłkarski w USA?
Jest to ogromny zaszczyt, bo klub przede mną prowadziło wielu doskonałych ludzi – Florian Kubik, Jan Kondratowicz, Krzysztof Sołtys czy ostatnio Maxymilian Kozioł i trzeba kontynuować tę wspaniałą tradycję, a jednocześnie trzeba umieć dostosować klub do dzisiejszych realiów rynku młodzieżowej piłki nożnej w USA. Moim zadaniem nie jest tylko sprawne działanie klubu dziś, ale również planowanie tego, gdzie chcemy być za rok, dwa lub trzy lata.

W takim razie zacznijmy od tego, gdzie jesteście. Proszę nam powiedzieć o tym, czym jest SC Vistula dzisiaj?
Obecnie w klubie trenuje około 300 zawodników. Mamy 18 drużyn młodzieżowych od rocznika 2013 do 2001. Są to drużyny chłopców i dziewcząt. Oprócz tego oczywiście cały czas prowadzimy drużynę seniorów. W naszym programie rekreacyjnym uczestniczy dodatkowo około 200 najmłodszych adeptów piłki nożnej. To tylko suche liczby, ale warto zwrócić uwagę na to, że w ostatnim roku zrobiliśmy naprawdę sporo, żeby udoskonalić to, co już mamy. Wprowadziliśmy po raz pierwszy program Elite dla wybranych drużyn. To nasz pierwszy krok do stworzenia SC Vistula Development Academy. W ciągu ostatnich 2 lat zaczęliśmy mocno rozwijać program dla dziewcząt, właściwie od samego początku. Obecnie mamy ponad 60 dziewcząt trenujących w klubie, a nasze drużyny 2001 oraz 2006 wygrały swoje rozgrywki ligowe.
Klub to też szereg osób, które stanowią o jego sukcesie. Mógłbym powiedzieć wiele superlatyw o naszych woluntariuszach, jak i o trenerach. Chciałbym wymienić, chociaż trenerów z imienia i nazwiska, bo często zapominamy o tym, jaką dobrą pracę wykonują jako szkoleniowcy, ale również i nauczyciele. Tak więc nasz sztab trenerski to: Piotr Sala, Marcin Janeczko, Rafał Bogusz, Bogdan Zagórski, Michał Dec, Greg Kalata, Robert Czovek, Konrad Kruczek, Krzysztof Micek, Chris Drelich, Steven Alvorado, John Kondratowicz oraz Luis Rea. Trenerzy Kruczek i Janeczko oprócz drużyn młodzieżowych prowadzą również drużynę seniorów.

Możemy poprosić o wyszczególnienie największych sukcesów klubu?
Sukces to bardzo złożone słowo. Dla nas sukcesy piłkarskie zespołów to tak naprawdę tylko część tego, co jest naszym celem. Faktem jest, że chyba żaden klub nie może się poszczycić takimi osiągnięciami na boiskach. Na turniejach polonijnych nasi seniorzy wygrywają turniej za turniejem w kategoriach open, „over 30” i „over 40”. Nasi juniorzy już nie tylko brylują na boiskach polonijnych. Nie sposób wymienić turnieje oraz rozgrywki ligowe, które udało nam się wygrać w jednym wywiadzie, ale nie możemy nie wspomnieć o naszej drużynie SC Vistula 2007 Elite Lewandowski, która pod okiem trenera Sali jest w tym momencie sklasyfikowana jako 3 drużyna w New Jersey oraz 13 w całym USA. Chłopcy wygrali w tym sezonie wszystko, co mogli. Nasza SC Vistula 2009 Elite Panthers trenera Zagórskiego, jest w górze rankingów w swojej kategorii wiekowej. Natomiast dla nas równie wielkim sukcesem jest to, że nasze dzieciaki rozumieją, co znaczy odpowiedzialność, szacunek i pomoc drugiej osobie. W okresie świątecznym udało nam się zebrać zabawki i ubrania, które w 7 paczkach zostały wysłane do Domu Dziecka w Białymstoku. Trenerzy też dają im przykład. Kiedy nasza „starsza siostra” z Krakowa – Wisła przechodziła przez problemy finansowe, zdecydowali się pracować za darmo – aby przekazać część wynagrodzenia potrzebującemu klubowi. Te sukcesy są dla nas równie ważne, jak kolejne zdobyte bramki. Poza tym w piłce juniorskiej tak naprawdę chodzi o rozwój jednostek – tak, aby każdy miał szansę stawać się lepszym piłkarzem i człowiekiem.
 
To imponujące. Proszę jeszcze powiedzieć, na czym polega nowy rodzaj drużyn – Elite. To program dla wybranych, wybitnych zawodników?
Tak go można chyba określić. W zeszłym sezonie zadaliśmy sobie pytanie: Czy jesteśmy w stanie grać jak równy z równym, z najlepszymi w USA? Jeśli tak, to co musimy zrobić, żeby tak się stało. I wymyśliliśmy program Elite. Polega on na tym, że wybrane drużyny ćwiczą częściej, mają dostęp do większej ilości boisk. Mają dodatkowe mecze w lidze. Teraz będziemy też starali się zwiększyć w nich ilość trenerów na jednego zawodnika. To zaczyna działać – nie tylko dlatego, że zaczynamy osiągać fajne wyniki sportowe, ale że ściągają do nas zawodnicy z innych klubów i akademii.
 
Rozumiem, że proces szkolenia dotyczy nie tylko zawodników – ale również trenerów. Co robicie, aby wasi szkoleniowcy byli lepsi od innych?
Na szkolenie trenerów stawiamy szczególny nacisk. Chcemy czerpać wzory od najlepszych. W zeszłym roku gościliśmy u siebie trenerów z Akademii Legii Warszawa. Przez tydzień patrzyli oni na to, jak trenujemy, gramy – potem zasugerowali poprawki. Nasi trenerzy byli na stażu w Benfica Lisbon. Wróciliśmy też z konferencji na temat szkolenia w Chicago, gdzie podpatrywaliśmy treningi szkółek piłkarskich Liverpoolu oraz Manchesteru United. Teraz pracujemy nad jednolitym programem szkolenia dla wszystkich roczników, tak aby każdy trener w SC Vistula mógł być każdego roku rozliczany merytorycznie z postępów drużyny, jak i indywidualnych zawodników.
 
W jaki sposób chcecie być konkurencyjni? Czy granie w piłkę w SC Vistula jest drogie?
Według nas granie w piłkę w SC Vistula jest bardzo ekonomiczne. Opłata to około $1,000 - $1,500 za całoroczny program treningowy. Trenujemy 3-4 razy w tygodniu w okresie wiosennym i jesiennym oraz 2-3 razy w okresie zimowym. Kilka tygodni temu przeprowadziliśmy analizę opłat w innych klubach oraz akademiach. Okazuje się, że opłaty w nich są dwa razy lub trzykrotnie wyższe, mimo że liczba treningów jest tam zdecydowanie mniejsza. Poza tym na boisku udaje nam się z nimi wygrywać. Nie wspominam nawet o tym, że nasi zawodnicy mają wliczone w cenę szeregi imprez okolicznościowych jak Mikołajki, Parada Pulaskiego czy piknik zamykający sezon.
 
Jakie są obecnie priorytety klubu?
Zdecydowanie jest nim ciągle podnoszenie poziomu szkolenia oraz świadomości sportowej zawodników. Wprowadziliśmy treningi z szybkości i wytrzymałości. Rodzice i zawodnicy muszą uczestniczyć w spotkaniach z dietetykiem – żeby wiedzieć, co i kiedy jeść. Chcemy wpajać nawyki zdrowego żywienia już od najmłodszych roczników. Tak jak już wspominałem, chcemy ciągle wspinać się wyżej piłkarsko, ale i organizacyjnie. Chcemy systematycznie dawać możliwość grania coraz młodszym rocznikom poprzez rozwijanie programu rekreacyjnego oraz program „piłka w przedszkolach”.
Co ciekawe, naszym priorytetem nie jest kwestia zarabiania pieniędzy. Co nie znaczy, że nie jesteśmy i nie powinniśmy być klubem ze spójnym budżetem i nie powinniśmy mieć rezerwy finansowej. Natomiast chcemy, żeby sprawy finansowe nie przysłaniały nam prawdziwej misji klubu – to znaczy dawania radości dzieciakom z gry w piłkę, jednocześnie kształtując ich charakter. Nasze motto: „Tradycja, pasja, rodzina” to nie czcze słowa – to wartości wokół, których chcemy budować klub.
Chcemy też, żeby wszyscy w klubie mieli świadomość, że żaden zawodnik, trener, drużyna czy prezes, nie jest ważniejszy niż klub. Gramy, pracujemy i bawimy się razem. Otwarcie i kulturalnie rozmawiamy o problemach. Kultywacja takiej kultury klubowej jest dla nas zdecydowanie priorytetem. Jesteśmy klubem dla każdego, kto wierzy w to samo, co my.
 
Proszę również powiedzieć o planach na najbliższą przyszłość?
Jest tego naprawdę dużo. I chyba nie wystarczy nam czasu, żeby wspomnieć o wszystkim, co chcemy zrealizować w ciągu najbliższego roku. Te najważniejsze projekty to z pewnością kontynuacja naszej współpracy z Legią Warszawa w realizacji obozów zimowych i letnich, a także podnoszenie kwalifikacji naszych trenerów. W czerwcu, po raz pierwszy organizujemy młodzieżowy turniej w Garfield dla około 100 drużyn. W lipcu lecimy do Polski na obóz letni oraz aby uczestniczyć w turnieju we Wrocławiu.
Od sezonu wiosennego chcemy wszystkie nasze domowe mecze ligowe transmitować na kanale „YouTube” tak, żeby rodziny naszych graczy w Polsce lub poza Garfield, mogły oglądać zmagania swoich bliskich na boisku.
Nasze plany są dużo bardziej ambitne, ale jak wiadomo, najlepsze rzeczy rodzą się w ciszy, więc kilka niespodzianek zostawimy sobie na później.
 
Czy klub potrzebuje sponsorów? Jak można zaangażować się w pomoc klubowi?
Klubowi nie potrzeba sponsorów, bo nazwa sponsor sugeruje jednostronne przekazywanie funduszy. My raczej używamy słowa partner – wtedy obie strony zyskują coś na wzajemnej relacji. Oczywiście szereg fantastycznych firm i osób jest zaangażowanych w klub finansowo, lecz my ze swojej strony odwdzięczamy się nie tylko przez eksponowanie ich logo, ale przez wspólne akcje, promocje i inicjatywy, które pomagają im tez osiągnąć swoje cele. Nie jesteśmy olbrzymią organizacją, ale około tysiąc rodzin, które są związane z klubem, to niemała liczba.
Bardzo ostrożnie rozpatrujemy każdy nowy projekt, czy ofertę współpracy. Przy każdym zadajemy sobie pytania - „Czy będziemy przez to lepszym klubem? ” oraz „Czy nasze dzieciaki coś na tym zyskują?”. Jeżeli tak, to angażujemy się z pełnym rozmachem, ale bardzo roztropnie biznesowo.
Odpowiadając na pytanie, klubowi nie trzeba pomagać, ale można z nim zrealizować szereg ciekawych pomysłów, które mogą być owocne dla obu stron.
 
Czy można Panu już gratulować tego, co udało wam się osiągnąć?
Zdecydowanie jest na to za wcześnie. Udało nam się wraz z Zarządem i sztabem szkoleniowym zrealizować kilka fajnych pomysłów, ale jesteśmy w połowie drogi. Jak każdy Prezes, gratulacje powinienem odbierać na końcu swojej kadencji, a nie na jej początku. Jeżeli wtedy będą one zasłużone, będzie to znaczyło, że drużyny SC Vistula grają o najwyższe cele. Nasi zawodnicy są sprawnymi i mądrymi młodymi ludźmi, a wszyscy związani z klubem potrafią zarażać swoją pasją do grania z „Białą Gwiazdą” na piersi. Nie zaszkodziłoby też, gdyby któryś z naszych graczy tę gwiazdę zamienił kiedyś na Białego Orła.
 
Jak najlepiej kontaktować się z klubem oraz gdzie szukać informacji o nowych osiągnięciach?
Informacje znajdują się na naszej stronie internetowej www.scvistulagarfield.com, można je również uzyskać poprzez skontaktowanie się z nami drogą e-mailową scvistulagarfield@gmail.com. Warto nas polubić na Facebooku. Informacje są uaktualniane na bieżąco.

 

Kategoria: Wiadomości > Polonijne

Data publikacji: 2019-01-30

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.