PLUS

Baner

Pięć ofiar katastrofy

Pięć ofiar katastrofy

W katastrofie helikoptera w Nowym Jorku zginęło 5 osób.

Pięć osób zginęło w katastrofie śmigłowca, który w niedzielę wieczorem wpadł do East River w Nowym Jorku. Z sześciu osób, które znajdowały się na pokładzie śmigłowca, udało się uratować tylko pilota maszyny.

Według relacji świadków, czerwony helikopter, używany często jako śmigłowiec wycieczkowy, wpadł do rzeki East River.
Według policji i straży pożarnej maszyna typu Eurocopter AS350 wpadła do rzeki między dzielnicami Manhattan i Queens. Na pokładzie znajdowało się, oprócz pilota, pięciu pasażerów, którzy wynajęli śmigłowiec, by zrobić zdjęcia Nowego Jorku z powietrza.
Bardzo szybko na miejscu wypadku pojawiły się łodzie policji i straży pożarnej. Katastrofę przeżył jedynie pilot, który o własnych siłach wydostał się z maszyny.

Policja zidentyfikowała wszystkie pięć ofiar, byli to: 26-letni Brian McDaniel, strażak z Dallas; 34-letni Daniel Thompson; 29-letni Tristian Hill; 26-letni Trevor Cadigan oraz 29-letnia Carla Vallejos Blanco.

Według zeznań osób, które widziały zdarzenie, maszyna zbliżała się do wody z niebezpiecznie dużą prędkością i na niskim, jak na loty widokowe, pułapie. Helikopter wpadł do rzeki, a po chwili na dach śmigłowca wyszedł pilot i zaczął wołać o pomoc.

Pilot maszyny, 33-letni Richard Vance of Danbury w stanie Connecticut jest certyfikowanym pilotem i instruktorem śmigłowca. Pracował dla Liberty Helicopters od prawie dwóch lat.

Kategoria: Wiadomości > Metropolia

Data publikacji: 2018-03-13

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.