PLUS

Baner

"Pokot" po Oscara

Amerykańska Akademia Filmowa podała pełną listę filmów, które w tym roku będą walczyć o Oscara w kategorii filmu nieangielskojęzycznego.

Swoich kandydatów zgłosiły 92 kraje. Polskę reprezentuje nowy film Agnieszki Holland „Pokot”, świetnie ostatnio przyjęty na "New York Film Festival" w Lincoln Center. Film został wymieniony  przez  „The Hollywood Reporter” jako jeden z faworytów do znalezienia się na krótkiej liście.

W Nowym Jorku Holland z dowcipem opowiadała o swej produkcji. Zwróciła także uwagę, że treści zawartych w filmie nie można traktować dosłownie, a sztuka ma prawo do przekraczania granic.

Scenariusz filmu oparty został na wydanej w 2009 roku powieści Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych" i jest wynikiem współpracy pisarki z Agnieszką Holland. Światowa premiera odbyła się podczas 67. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie, a na ekrany polskich kin wszedł 24 lutego. W filmie, będącym koprodukcją polsko-niemiecko-czesko-słowacko-szwedzką, grają m.in. Wiktor Zborowski, Jakub Gierszał, Borys Szyc, Andrzej Grabowski, Tomasz Kot i Katarzyna Herman.

Główne skrzypce w "Pokocie" gra Agnieszka Mandat w roli prowincjonalnej nauczycielki, która prowadzi krucjatę przeciwko myśliwym. Kobieta zostaje wplątana w serię tajemniczych morderstw.

Bazując w oparciu o powieść "Prowadź swój pług przez kości umarłych" autorstwa Olgi Tokarczuk (która jest również współautorką filmowego scenariusza) Holland zamaszyście kreśli swego rodzaju ekologiczny manifest. Reżyserka eksponuje wycinek rzeczywistości, w której zwierzę pełni marginalną, służalczą w stosunku do człowieka rolę. Dziki byt brutalnie wypierany jest przez bezmyślną ludzką ekspansję podszytą żądzą krwawej rozrywki i rosnącego w miarę zapotrzebowania konsumpcjonizmu.

Oszałamiająco skadrowane surowe piękno Kotliny Kłodzkiej stanowi plener serii tajemniczych mordów, które w miarę postępu fabuły układają się w logiczną całość. Ofiarami padają alkoholizujący się kłusownik, przekupny komendant policji, demoniczny właściciel lisiej fermy i wpływowy biznesmen. Pozornie zbiór przypadkowych postaci. W rzeczywistości członkowie koła myśliwskiego, dla których dzikie zwierzę spełnia rolę ozdobnika na ścianie "wytapetowanej" kolejnymi trofeami. Polowanie nie ogranicza się tylko do rozrywki. Staje się zakorzenionym w lokalnej kulturze rytuałem, codzienną rutyną niewymagającą jakichkolwiek skrupułów czy głębszych wyjaśnień. Co jednak, gdy ofiara staje się drapieżnikiem? Czy niewytłumaczalne morderstwa to brutalna zemsta mieszkańców lasu? Jakkolwiek absurdalnie to brzmi, w opinii Janiny Duszejko (Agnieszka Mandat) właśnie w tej śmiałej hipotezie tkwi sedno tajemniczych wydarzeń, które nękają niewielką miejscowość. Niegdyś uznana inżynierka, teraz emerytka dorabiającą w miejscowej szkole lekcjami angielskiego, ma wszelkie papiery na to, by wśród hermetycznej ludności uchodzić za lokalną wariatkę, wyszydzaną ekscentryczkę, która na uboczu w towarzystwie dwóch psów kontempluje piękno sudeckiej przyrody. Jej uporczywa, acz pozbawiona asekuracji i empatii walka z myśliwymi przeradza się w osobistą misję, przez co sama trafia w krąg podejrzanych, gdy trup zaczyna się gęsto kłaść. W jej wybujałą teorię o zwierzęcej wendecie zdają się wierzyć tylko młoda pracownica miejscowego lumpeksu (Patrycja Volny) i oderwany od ziemskich realiów policyjny informatyk (Jakub Gierszał).

Kategoria: Ciekawostki

Data publikacji: 2017-10-06

Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.