PLUS

Baner

Intercyza

Intercyza

Wszystko czego dorobiliśmy się podczas małżeństwa jest wspólne, nawet biznes, w którym niekoniecznie równo strony poświęcały swój czas. Chociaż nie oznacza to, że podział takiego majątku nastąpi metodą 50/50.

Inaczej może wyglądać podział, kiedy małżonkowie podpisali umowę potocznie nazywaną intercyzą. W języku angielskim pre-nup lub post-nup (w przypadku umowy poślubnej).

Czym jest intercyza? Intercyza to najczęściej umowa przedślubna ustalająca sprawy majątkowe przyszłych małżonków. Dzięki takiej umowie przyszli małżonkowie zabezpieczają swój dotychczasowy majątek nabyty samodzielnie, jak również ustalają jak będzie wyglądała ich wspólna przyszłość.

Możliwe jest również spisanie takiej umowy po ślubie, kiedy to małżonkowie postanawiają ustalić tak zwaną rozdzielczość majątkową. Aby taka intercyza była ważna, obydwie strony muszą złożyć swoje podpisy na dokumencie w obecności notariusza publicznego, który również swoim podpisem i pieczątką potwierdzi zgodność podpisów małżonków. Ten dokument będzie wiążący na całe życie, chyba że strony postanowią go zmienić, poszerzyć, czy nawet ograniczyć.

Intercyza powinna zawierać wiele aspektów dotyczących małżeństwa i ich przyszłości, nie tylko jeśli chodzi o zabezpieczenie majątków nabytych już przed małżeństwem. A co kiedy któreś z małżonków przyczyniło się do wzrostu wartości nieruchomości, czy po wielu latach małżeństwa nic nam się nie należy, bo podpisaliśmy intercyzę? Takie i inne zagadnienia koniecznie należy umieścić w takiej umowie. Co jeśli jedno z małżonków nie będzie pracować i będzie zajmować się rodziną, a razem kupią dom? Czy żonie będzie się coś z tego domu należeć, skoro nie zarabiała pieniędzy? Na ile intercyza ją/ jego chroni, a na ile nie?

Intercyza nie jest jednostronicowym dokumentem. Na internecie można znaleźć wiele przykładowych krótkich dokumentów, które czasem zamiast nas chronić, mogą nam tylko zaszkodzić.

Najczęstszą przyczyną podpisywania takiej umowy są przykre doświadczenia, jakie spotkały naszych przyjaciół lub nas samych podczas przebytego już rozwodu. Owszem jest to pewne zabezpieczenie, dzięki któremu w przypadku rozpadu małżeństwa, unikniemy bolesnego rozczarowania i kłótni o każdy cent, ale czas płynie szybko, życie zmienia się, a nie wszystko do końca można przewidzieć.

To, czy podpiszemy intercyzę czy nie, zależy tylko i wyłącznie od nas. Każda ze stron powinna mieć własnego adwokata, dlatego, że jeden adwokat nie może reprezentować dobra obojga osób. Zachęcam do wcześniejszego spotkania się z adwokatem, zadania każdego nurtującego nas pytania, aby umowa ta nas nie skrzywdziła, a tylko i wyłącznie zabezpieczała w przyszłości.

Joanna Ewa Nowokuński, Esq.

Kategoria: Porady > Prawne

Data publikacji: 2015-08-31

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.