PLUS

Baner

Żołnierze w gotowości

Żołnierze w gotowości

Podczas głosowania nad impeachmentem Donalda Trumpa sale Kapitolu były otoczone przez śpiących żołnierzy Gwardii Narodowej. Siły zbrojne szykują się do zaprzysiężenia Joe Bidena, które odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Żołnierze Gwardii Narodowej zostali uchwyceni przez fotoreporterów, kiedy odpoczywali po służbie. Niektórzy z nich dosłownie spali na podłodze przed wytwornymi salami Kapitolu. To mogła być pierwsza taka sytuacja od blisko 150 lat. - Ostatni raz żołnierze spali na Kapitolu podczas wojny secesyjnej - powiedziała portalowi Roll Call Jane L. Campbell, prezeska i dyrektorka generalna Towarzystwa Historycznego Kapitolu Stanów Zjednoczonych.

Tydzień przed zaprzysiężeniem Joe Bidena na prezydenta Stanów Zjednoczonych Kapitol jest szczególnie chroniony. Zwiększono liczbę żołnierzy wokół tego terenu, między innymi ze względu na zamieszki, które wybuchły podczas głosowania nad zatwierdzeniem wyniku wyborów prezydenckich. Służby otrzymały także informację, że "grupy zbrojne" planują przeprowadzić kolejny szturm na Waszyngton przed zaprzysiężeniem Joe Bidena. Na 20 stycznia do Waszyngtonu zostało oddelegowanych około 15 tys. funkcjonariuszy Gwardii Narodowej. Ponadto teren Kapitolu patroluje Secret Service.

Żołnierze widoczni na zdjęciach odpoczywają w przerwie między zmianami, ale wciąż są w gotowości do służby. - Ten obszar Kapitolu został wyznaczony jako miejsce odpoczynku dla członków Gwardii Narodowej, kiedy pełnią służbę, ale są między zmianami - powiedziała U.S. News Renee Lee, rzeczniczka Gwardii Narodowej w Waszyngtonie. Po tym, jak amerykańskie media obiegła informacja o tysiącach żołnierzy stacjonujących w Kapitolu, okoliczni mieszkańcy zorganizowali zbiórkę artykułów, które mają ułatwić im pobyt w tym miejscu i pełnienie służby.

Kategoria: Wiadomości > USA

Data publikacji: 2021-01-15

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.