PLUS

Baner

Do życia wraca się nie tylko na stole operacyjnym

Do życia wraca się nie tylko na stole operacyjnym

Przedstawiamy sylwetkę doktora Dariusza Nasieka.

Ślepy los nie zważa na pierwszą, ani drugą falę pandemii, wprowadzone przez urzędników środki bezpieczeństwa czy np. ograniczony ruch na drogach albo mniejszą liczbę czynników ryzyka w pracy. Wypadek – odpukać! – może zdarzyć się w dowolnym czasie i każdemu, często zresztą następuje nie z winy poszkodowanego. Nawet jeżeli pech nas do tej pory omijał, możemy wyobrazić sobie myśli koncentrujące się po nieszczęśliwym zdarzeniu – po pierwsze pozbyć się bólu, po drugie wrócić do normalnego życia. To podstawowe pragnienia.

Dariusz J. Nasiek, MD, jest jednym z najbardziej uznanych na Wschodnim Wybrzeżu USA specjalistów, pomagających właśnie w przywracaniu dobrej kondycji po wypadkach. Współpracuje w tym zakresie z wybitnymi prawnikami, od podszewki zna praktyki firm ubezpieczeniowych i tym samym oszczędza ofiarom nieszczęśliwych zdarzeń dodatkowych kłopotów (nie brakuje ich wszakże wskutek samego nieszczęścia).

Jest specjalistą anestezjologii, akredytowanym przez American Board of Anesthesiology oraz specjalistą leczenia bólu akredytowanym przez American Board of Pain Medicine, American Academy of Pain Management, a także American Board of Interventional Pain Physicians. Pozostaje członkiem wielu stowarzyszeń medycznych, np. American Society of Interventional Pain Physicians i International Spine Intervention Society.

Przede wszystkim jednak dr Nasiek od lat prowadzi prywatną praktykę jako lekarz interwencyjnego leczenia bólu w gabinetach w Englewood, Clifton, Union City i Rahway w New Jersey. Jest również dyrektorem oddziału anestezjologii w Centrum Chirurgicznym w Hackensack. Jego główne zainteresowanie zawodowe to nieinwazyjne leczenie wypadniętego dysku oraz powikłań rwy kulszowej.

– Rozmawiamy akurat w pracy, podczas wyjątkowego spotkania z grupą kilkudziesięciu prawników ze stanu New Jersey, których zaprosiłem na prezentację poświęconą legal networking – stwierdza dr Nasiek. Podczas roboczego meetingu zwrócił uwagę współpracującym ze sobą adwokatom, zwykle reprezentującym osoby poszkodowane w wypadkach, jak ważne jest prawidłowe dokumentowanie zdarzeń, skrupulatne opisanie ich charakteru, zebranie zeznań świadków, dokładne wypełnienie formularzy… Pokaz był tak czytelny i przemawiający do wyobraźni, że nawet osoby nie związane zawodowo z tematem (a przecież ofiary wypadków nie mają z tym do czynienia) mogły przekonać się, iż tym łatwiej później o powrót do normalnego życia, im bardziej precyzyjnie określone zostaną wcześniej szczegóły zdarzenia.

Jak wskazuje dr Nasiek, najważniejszą rzeczą po wypadku jest natychmiastowe skonsultowanie się z doświadczonym lekarzem, który zajmuje się leczeniem powypadkowym, a także z adwokatem specjalizującym się w urazach powypadkowych. – Najlepszym specjalistą w takim przypadku będzie doktor, który współpracuje już z adwokatami. Doskonale, żeby lekarz ten był ekspertem medycznym i biegłym, mogącym nie tylko poprowadzic leczenie, ale również napisać ekspertyzę medyczną odnośnie leczenia – dodaje.

Ekspertyza ta powinna zawierać informacje o całości leczenia, wykonanych zabiegach i rokowaniach po leczeniu. Powodzenie sprawy w sądzie zależy od dobrego adwokata i kompletnej dokumentacji. Tylko w przypadku udokumentowanej trwałej utraty zdrowia można domagać się odszkodowania. Taką dokumentację przygotowuje lekarz i dostarczy ją adwokatowi. Jest to wiążący dokument przedstawiany w sądzie.

Praktyka i doświadczenie, a przede wszystkim skuteczność dr. Dariusza Nasieka wszystko to gwarantuje. Prowadzona przez niego Klinika Leczenia Bólu jest specjalistyczną placówką zajmującą się pacjentami po wypadku w pracy, na ulicy i po wypadkach samochodowych. Lekarze i obsługa medyczna – powtórzmy – współpracuje z ubezpieczeniami i kancelariami prawniczymi, by mieć pewność, że pacjent otrzyma odpowiednią pomoc, której w danym momencie najbardziej potrzebuje.

– Warto pamiętać, że bardzo często pacjenci po wypadku samochodowym, badź wypadku w pracy, mogą nie mieć żadnych symptomów, czy dolegliwości bólowych – zauważa specjalista. – Ważnym krokiem w takim momencie jest udanie sie do doktora, po jakimkolwiek incydencie, czy kolizji w celu ustalenia czy nie doszło u osoby poszkodowanej do żadnych urazów wewnętrznych czy uszkodzenie kręgosłupa. W większości przypadków, wczesna reakcja ze strony pacjenta i udanie sie do odpowiedniego specjalisty daje bardzo dobre rezultaty w procesie leczenia.

„W Klinice Leczenia Bólu lekarz może zaoferować także nieoperacyjne wyjście z całej sytuacji. Każde uszkodzenie wymaga wyspecjalizowanego leczenia, które zależy od rodzaju, miejsca i rozległości zniszczonych tkanek, mięśni, nerwów bądź organów” – przekazują specjaliści dr. Nasieka na swojej stronie internetowej.

Prywatnie doktor mieszka w Stanach już od lat 70. Pochodzi ze Śląska, gdzie jak wiadomo przymioty pracowitości i uczciwości są szczególnie cenione. Także prostolinijność i szczerość. Być może dlatego bez ogródek podczas prezentacji dla prawników mogliśmy usłyszeć od dr. Nasieka, że wszyscy obecni już w momencie rozpoczęcia spotkania są na wygranej pozycji (zarówno dla siebie, jak i swoich klientów). Chodzi o to, że kiedy inne kancelarie lub specjalistyczne gabinety lekarskie ograniczają zakres działalności, przyjmują pozycje wyczekujące na rozwój sytuacji związanej z pandemią koronawirusa, Klinika Leczenia Bólu i polecani przez nią specjaliści prawni nie pozwalają sobie na przestój.

Oczywiście wszyscy zachowują pełne środki bezpieczeństwa, przestrzegają reguł obejmujących higienę i nad wyraz pieczołowicie dbają o komfort pacjentów. Dość powiedzieć, że w ogromnej liczbie zachorowań, do jakich doszło w New Jersey i sąsiednich stanach, nie było ani jednej z wielu setek osób korzystających ze wsparcia dr. Nasieka. I niech tak pozostanie.

WOJ

Kategoria: Wiadomości > Reportaże

Data publikacji: 2020-07-28

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.