PLUS

Utrata córki przez wirusa

Utrata córki przez wirusa

Lekarka z Miami Theresa Greene tymczasowo straciła prawo do opieki nad 4-letnią córką. Zdaniem sądu 39-latka, która na co dzień ma do czynienia z pacjentami chorymi na COVID-19, mogłaby zarazić dziecko.

Dramatyczną historię Theresy Greene przytoczyły dzisiejsze media. 39-letnia lekarka, pracująca na oddziale intensywnej opieki medycznej w Miami, nie będzie mogła zobaczyć dziewczynki aż do czasu zakończenia epidemii koronawirusa. 4-latką opiekuje się teraz były mąż kobiety. W rozmowie z CNN Amerykanka oskarżyła sąd o dyskryminację. 

Theresa Greene jest rozwiedziona. Od prawie dwóch lat zajmuje się córką na zmianę z byłym mężem. Po wybuchu pandemii Eric Greene złożył w sądzie wniosek o przyznanie mu całkowitej opieki nad czterolatką. Swoją decyzję tłumaczył zagrożeniem dla dziecka, które mogłoby zarazić się od matki koronawirusem.  

Sąd przychylił się do prośby ojca. Jak podaje CNN, mając na względzie "dobro dziecka", zdecydował o rozdzieleniu córki i matki na czas trwania epidemii. Adwokat Erica Greene'a oświadczył, że razem ze swoim klientem szanują pracę lekarki i jej poświęcenie w czasie pandemii, a rozłąka ma być jedynie tymczasowa.

Theresa Greene podkreśliła w wywiadzie dla CNN, że czuje się dyskryminowana jako rozwiedziony rodzic. "Gdybym miała męża, byłabym w stanie wracać do domu do mojego dziecka. Nikt nie mógłby mi powiedzieć, że nie powinnam tego robić"
– mówiła w rozmowie ze stacją. 

Amerykanka podkreśliła, że przez cały czas trwania epidemii zachowuje niezbędne środki ostrożności i nosi specjalistyczny sprzęt ochronny. Dodała, że zrobiła wszystko, co mogła, aby uniknąć zarażenia się chorobą. Jak zaznaczyła, jej córka nie rozumie, co się dzieje, wie tylko, że jej mama jest smutna. 

"Myślę, że to niesprawiedliwe i okrutne prosić mnie o wybór między moim dzieckiem a przysięgą, którą złożyłam jako lekarka. Nie porzucę mojego zespołu w pracy ani pacjentów, których w ciągu kilku następnych tygodni będzie przybywać, ale dla mnie to tortury" - podsumowała.

Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne twierdzi, że nie ma przeciwwskazań, żeby pracownicy medyczni przebywali z rodziną, o ile podejmują odpowiednie środki ostrożności. „To ważny element emocjonalnego wsparcia, którego każdy potrzebuje” - powiedział dr Mark Rupp, szef działu chorób zakaźnych na University of Nebraska Medical Center, cytowany przez "Bradenton Herald". 

Kategoria: Wiadomości > USA

Data publikacji: 2020-04-15

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.