PLUS

Baner

Jak wygląda proces deportacyjny i co się dzieje z naszymi dziećmi?

Jak wygląda proces deportacyjny i co się dzieje z naszymi dziećmi?

Jeśli dzieci też są tu nielegalnie to na DACA kwalifikują się dopiero od piętnastego roku życia.

Zmiany w prezydenturze Stanów Zjednoczonych wywołały dużo niepokoju w społeczeństwie imigrantów, ponieważ  jeszcze jako kandydat na prezydenta USA Donald Trump “obiecał” egzekwowanie deportacji osób przebywających w Stanach nielegalnie. Kampania wyborcza Trumpa oparła się w większości na budowie “ściany” z wzdłuż granicy z Meksykiem i deportacji “nielegalnych”. Hasło  “America First” wzbudziło dużo nienawiści w kierunku imigrantów i lęku miedzy imigrantami. Natomiast pytanie powstaje czy polityka deportacyjna rzeczywiście  nabrała pędu? W moim doświadczeniu nie, szczególnie w naszym stanie New York, ale może to tylko kwestia czasu. Na przykład, mimo wyborczych zapowiedzi nic się nie wydarzyło w kwestii DACA (Deferred Action for Childhood Arrivals). Aplikacje na ten program dla nastolatków nadal są rozpatrywane i przyjmowane jak za czasów prezydenta Obamy od 2012 roku. Nastolatkowie, którzy się kwalifikują nadal otrzymują dwuletnie pozwolenie na pracę dzięki DACA.

Duże zaniepokojenie opanowało nielegalnych rodziców z niepełnoletnimi dziećmi. Jeśli dzieci też są tu nielegalnie to na DACA kwalifikują się dopiero od piętnastego roku życia. Inne przypadki to rodzice, którzy są tu nielegalnie a dzieci urodziły się w Stanach i są obywatelami amerykańskimi. Co się dzieje z naszymi niepełnoletnimi dziećmi, jeśli trafiamy w deportację? Czy jest powód do paniki i przepisywania opieki nad dziećmi dla osoby, która może być tymczasowym opiekunem? Chcę podkreślić, że proces deportacyjny dla większości, a szczególnie dla rodziców niepełnoletnich dzieci jest koszmarem. Deportacja budzi lęk, że będziemy rozdzieleni z naszymi dziećmi. Jednakże proces deportacyjny trwa miesiącami, a nawet latami więc mamy dużo czasu na rozsądne rozwiązanie jakiejkolwiek osobistej sytuacji. Nie ukrywam, że zalecam natychmiastową poradę z prawnikiem imigracyjnym, aby dowiedzieć się co możemy zrobić w naszych szczególnych sytuacjach. Niektórzy rodzice dzięki procesu deportacji i niepełnoletniego dziecka, które urodziło się w Stanach, mieszkający przez długi okres w USA mogą kwalifikować się na zieloną  kartę jeśli są w stanie udowodnić, że ich wyjazd do swojego kraju powoduje “extreme hardship”, czyli ekstremalny trud dla obywatela amerykańskiego.

W kwestii takich sytuacji, otrzymujemy ostatnio pytania odnośnie formy “Designation of Person in Parental Relationship”. Ta forma pozwala rodzicom przekazać tymczasową opiekę nad swoim dzieckiem wskazanej osobie jako tymczasowy opiekun. Prawnie tylko rodzice mają prawa rodzicielskie do opieki nad  dziećmi i nic oprócz sądu, nie może odebrać rodzicowi takich praw. Ten formularz też nie zastępuje kurateli nad dzieckiem bo, aby uzyskać kuratorstwo nad dzieckiem trzeba złożyć wniosek przez odpowiedni sąd. Procesy deportacyjne trwają długo i większość osób w deportacji  zwalniana jest za kaucją i przebywa na wolności podczas tego procesu. Wyznaczone są daty stawienia się do sądu imigracyjnego i osoba musi sie wstawić, bo nasza nieobecność powoduje to, że sędzia wyda nakaz deportacji zaocznie. Takim sposobem można sobie zniszczyć jakiekolwiek możliwości na przyszłość, jeżeli nastąpi reforma imigracyjna lub znajdziemy się w sytuacji, która nam pozwala zmienić status imigracyjny na legalny pobyt.    

Jeżeli jest aktywny nakaz deportacji przeciwko nam właśnie dlatego, że nie stawiliśmy się do sadu, to jeżeli jestesmy aresztowani przez ICE (Służby Imigracyjne i Celne),  w takiej sytuacji wypełniając taką formę ustalamy kto będzie odpowiedzialny za nasze dzieci podczas naszej nieobecności. Wypełnienie i podpisanie tej formy ustala, że tymczasowy opiekun może podejmować decyzje odnośnie szkoły lub zdrowia oraz innych rzeczy wymienionych w aplikacji na sześć miesięcy. Rodzic, który podpisał tę formę i wyznaczył tymczasowego opiekuna ma prawo unieważnić te ograniczone prawa nad naszym dzieckiem w każdej chwili.  

Wydaje mi się, że ten formularz jest niezbędny dla osób z Ameryki Południowej, którzy podróżują między swoim państwem i Stanami Zjednoczonymi przekraczając “zieloną granicę”. Ta forma pozwala rodzicowi przekazać tymczasową opiekę nad dziećmi aż do momentu powrotu rodzica i nie ma potrzeby, aby ustalić taką opiekę przez sąd, bo zakładamy że wrócimy. Jednakże sama wiedza, że taka forma i prawo istnieje może być nam kiedyś przydatna, nawet jeśli tylko po to, aby uświadomić kogoś w tarapatach imigracyjnych.

Joanna E. Nowokuński

Kategoria: Porady > Prawne

Data publikacji: 2017-06-13

Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.