Są takie dni, kiedy Manhattan wygląda zupełnie inaczej. Zamiast zwykłego tłumu przechodniów Piątą Aleję wypełniają biało-czerwone flagi, polskie stroje ludowe, orkiestry, harcerze, uczniowie polskich szkół i całe rodziny.
W niedzielę, 4 października 2026 roku, Nowy Jork ponownie stanie się miejscem jednego z największych świąt Polonii – 89. Parady Pułaskiego. A ponieważ Stany Zjednoczone obchodzą w tym roku 250-lecie niepodległości, tegoroczny przemarsz będzie miał szczególnie symboliczny charakter.
PRAWIE 90 LAT BIAŁO-CZERWONEJ TRADYCJI
Historia nowojorskiej Parady Pułaskiego sięga lat 30. XX wieku. General Pulaski Memorial Parade Committee powstał w 1936 roku, a pierwsza parada odbyła się rok później. Od tego czasu jesienny przemarsz stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych tradycji Polonii w Stanach Zjednoczonych.
Organizatorzy określają ją jako najstarszą paradę etniczną w Nowym Jorku ustanowioną w XX wieku oraz drugą najstarszą paradę w historii miasta. Przez kolejne dekady do nowojorskiej Polonii dołączały kontyngenty z New Jersey, Connecticut i innych stanów, a Piąta Aleja stała się raz w roku miejscem wielkiej manifestacji polskiego dziedzictwa.
Maszerują polskie szkoły, parafie, harcerze, organizacje społeczne i młodzieżowe, weterani, zespoły folklorystyczne i orkiestry. Są sztandary, stroje regionalne i oczywiście tysiące polskich oraz amerykańskich flag.
Ale chyba najważniejsi są ludzie. Dziadkowie, którzy pamiętają Polskę sprzed emigracji, idą obok wnuków urodzonych już w Stanach Zjednoczonych. Jedni mówią po polsku na co dzień, inni znają tylko kilka słów. Tego dnia wszyscy spotykają się jednak pod tymi samymi biało-czerwonymi flagami.
DLACZEGO WŁAŚNIE PUŁASKI?
Kazimierz Pułaski jest jedną z postaci najmocniej łączących historię Polski i Stanów Zjednoczonych.
Po przybyciu do Ameryki włączył się w walkę kolonistów o niepodległość. 15 września 1777 roku Kongres Kontynentalny powierzył mu dowództwo kawalerii. Pułaski został ciężko ranny podczas walk pod Savannah w 1779 roku i zmarł wskutek odniesionych ran.
Ponad dwa stulecia później Ameryka uhonorowała go w wyjątkowy sposób. 7 listopada 2009 roku otrzymał pośmiertnie honorowe obywatelstwo Stanów Zjednoczonych, gdy prezydent Barack Obama podpisał uchwałę Kongresu.
Dlatego Parada Pułaskiego od początku była czymś więcej niż prezentacją polskiego folkloru. Przypomina również, że Polacy uczestniczyli w historii Ameryki od czasów walki o jej niepodległość.
„ZA NASZĄ I WASZĄ WOLNOŚĆ!”
W roku 250-lecia Stanów Zjednoczonych ten polsko-amerykański związek będzie szczególnie mocno podkreślany.
Hasło 89. Parady brzmi: „For Our Freedom and Yours! General Kosciuszko and General Pulaski – Soldiers of Liberty for Poland and America. Saluting 250 years of American Independence”.
Tym razem organizatorzy przypominają więc dwóch polskich bohaterów amerykańskiej wojny o niepodległość – Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszkę.
SŁAWNI GOŚCIE – OD ANDERSA I REAGANA PO WSPÓŁCZESNYCH PREZYDENTÓW
Przez niemal dziewięć dekad historia Parady Pułaskiego splatała się z historią Polski, Stanów Zjednoczonych i samej Polonii. Na związane z nią uroczystości przyjeżdżali prezydenci, dowódcy wojskowi, parlamentarzyści, dyplomaci, duchowni, sportowcy i artyści. Lista tych nazwisk jest właściwie małą kroniką polsko-amerykańskiej historii ostatnich kilkudziesięciu lat.
Już w pierwszych latach po II wojnie światowej obchody miały wyraźny wymiar patriotyczny. W 1950 roku uczestniczył w nich gen. Władysław Anders, jeden z najważniejszych polskich dowódców czasu wojny. Rok później do Nowego Jorku przyjechał gen. Tadeusz „Bór” Komorowski, dowódca Armii Krajowej i Powstania Warszawskiego. Podczas uroczystej kolacji w Waldorf-Astorii mówił o Pułaskim, wolności Polski i sytuacji kraju znajdującego się wówczas w sowieckiej strefie wpływów.
Jedna z najbardziej symbolicznych chwil w historii wydarzenia nastąpiła w 1983 roku, kiedy na doroczny bankiet Parady Pułaskiego przybył prezydent USA Ronald Reagan. Polska znajdowała się wówczas w centrum międzynarodowej uwagi w związku z sytuacją po stanie wojennym i działalnością Solidarności. Reagan otrzymał podczas spotkania znaczek Solidarności, przypiął go do ubrania i w swoim wystąpieniu mówił o wolności, Polsce oraz wkładzie Amerykanów polskiego pochodzenia w rozwój Stanów Zjednoczonych.
W następnych dekadach lista znanych gości rosła. Honorowymi Marszałkami byli m.in. marszałek Senatu Longin Pastusiak w 2004 roku, kard. Stanisław Dziwisz w 2015 roku, Anna Maria Anders w 2016 roku oraz marszałek Senatu Stanisław Karczewski w 2017 roku. Szczególnie ciekawa jest obecność Anny Marii Anders – ponad sześć dekad po tym, jak w nowojorskich obchodach uczestniczył jej ojciec, gen. Władysław Anders.
Parada przyciągała nie tylko polityków i duchownych. W 2021 roku Honorowym Marszałkiem została mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk, a rok później jednym z gości honorowych była Karolina Bielawska, Miss World 2021. W 2022 roku w wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele polskiej dyplomacji i samorządów, w tym ambasador RP w USA Marek Magierowski, ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski i prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.
Kolejny historyczny moment nastąpił w 2023 roku. Andrzej Duda został pierwszym urzędującym prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, który osobiście wziął udział w nowojorskiej Paradzie Pułaskiego. Razem z Polonią przeszedł Piątą Aleją podczas 86. edycji wydarzenia. Honorowym Marszałkiem tamtej parady był ówczesny minister kultury Piotr Gliński.
Także ostatnie edycje pokazują, że Piąta Aleja pozostaje ważnym miejscem spotkania Polski z Polonią. W 2025 roku w uroczystościach uczestniczyli m.in. marszałek Sejmu Szymon Hołownia, komendant główny Policji Marek Boroń oraz prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. W tym roku Honorowym Marszałkiem 89. Parady został dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
Od Andersa i „Bora” Komorowskiego, przez Ronalda Reagana, po współczesnych przedstawicieli Polski – lista gości pokazuje, że Parada Pułaskiego od dawna jest czymś więcej niż lokalnym polonijnym pochodem. Przez kolejne dekady była również miejscem spotkania Polski i Ameryki oraz wydarzeniem, podczas którego historia obu krajów wielokrotnie przecinała się na nowojorskiej Piątej Alei.
PARADA ZACZYNA SIĘ NA DŁUGO PRZED PIĄTĄ ALEJĄ
Dla widza parada trwa kilka godzin. Dla jej uczestników przygotowania potrafią trwać niemal cały rok.
Poszczególne polonijne społeczności wybierają własnych marszałków, Miss Polonia i Junior Miss Polonia, organizują bale i uroczystości szarfowania, przygotowują stroje, sztandary oraz własne kontyngenty. Organizatorzy nazywają lokalnych marszałków oraz Miss i Junior Miss Polonia „sercem i duszą” parady.
I właśnie w tym tkwi jej wyjątkowość. Piątą Aleją nie idzie jedna anonimowa grupa. Maszerują dziesiątki małych polonijnych społeczności, z których każda przywozi na Manhattan kawałek swojej własnej historii.
IWONA KORGA NA CZELE 89. PARADY
Wielkim Marszałkiem tegorocznej Parady Pułaskiego została dr Iwona Korga, prezes i dyrektor wykonawcza Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce oraz skarbnik Rady Dyrektorów Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej.
Zgodnie z materiałami Komitetu przekazanymi redakcji Honorowym Marszałkiem jest dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w Polsce.
Tegoroczna parada zgromadzi liczne kontyngenty reprezentujące polonijne środowiska z całego regionu. Oficjalna strona wymienia już reprezentacje m.in. Greenpointu, Ridgewood, Borough Park, Ozone Park, Rockaway Beach i Rockland County.
Warto również wspomnieć, że jeden z głównych sponsorów wydarzenia, Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, obchodzi w tym roku 50-lecie działalności.
DZIEŃ ZACZNIE SIĘ W KATEDRZE ŚW. PATRYKA
Paradowa niedziela rozpocznie się dużo wcześniej niż sam przemarsz. O godz. 9:00 w Katedrze św. Patryka odprawiona zostanie tradycyjna Msza Parady Pułaskiego. Następnie, o 10:30, w 3 West Club odbędzie się Parade Breakfast.
A później czas przenieść się na Piątą Aleję.
O godz. 12:30 ruszy 89. Parada Pułaskiego.
GDZIE NAJLEPIEJ OGLĄDAĆ?
Jeśli zależy nam na miejscu bezpośrednio przy barierkach, warto przyjechać do Midtown wcześniej. Przy tak dużej liczbie uczestników nie należy też oczekiwać, że wszystkie kontyngenty zobaczymy tuż po godz. 12:30 – parada trwa przez kilka godzin.
Najlepszym rozwiązaniem będzie transport publiczny. W związku z przemarszem trzeba liczyć się z zamknięciami ulic i dużymi utrudnieniami dla samochodów w Midtown.
Wyjazd można natomiast łatwo zamienić w całodniową wyprawę do Nowego Jorku. Katedra św. Patryka znajduje się naprzeciwko Rockefeller Center, niedaleko są Bryant Park i New York Public Library, a spacerując Fifth Avenue na północ, dotrzemy do Central Parku.
TRADYCJA, KTÓRA ŁĄCZY POKOLENIA
Najbardziej niezwykłe w Paradzie Pułaskiego jest chyba to, że po prawie 90 latach nadal spełnia tę samą rolę.
Zmienił się Nowy Jork. Zmieniła się Polonia. Dawne polskie dzielnice nie wyglądają już tak samo, a kolejne pokolenia coraz częściej urodziły się nie nad Wisłą, lecz nad Hudsonem.
A jednak w pierwszą niedzielę października rodziny nadal wyciągają z szaf biało-czerwone stroje, dzieci zakładają ludowe kostiumy, szkoły zabierają swoje sztandary, orkiestry przygotowują instrumenty, a kolejne polonijne społeczności jadą na Manhattan.
Jedni przychodzą, ponieważ pamiętają Polskę. Inni dlatego, że znają ją przede wszystkim z opowieści rodziców i dziadków.
I być może właśnie dlatego warto zobaczyć Paradę Pułaskiego przynajmniej raz na żywo.
Bo tego dnia nie trzeba szukać polskich śladów ukrytych gdzieś pomiędzy nowojorskimi budynkami. Polska wychodzi na sam środek jednej z najsłynniejszych ulic świata.
Kategoria: Wiadomości > Polonijne
Data publikacji: 2026-09-28











