Cmentarz jako pomysł na weekendową wycieczkę? Na pierwszy rzut oka może brzmieć nietypowo. Ale Green-Wood Cemetery na Brooklynie zdecydowanie nie jest zwyczajnym cmentarzem.
To jednocześnie park krajobrazowy, miejsce związane z historią Ameryki, ogromna galeria rzeźby pod gołym niebem, arboretum i jeden z najbardziej zaskakujących zakątków Nowego Jorku.
Na 478 akrach rozciągają się wzgórza, doliny, stawy, kręte alejki, stare drzewa oraz tysiące pomników i mauzoleów. Spoczywają tu artyści, wynalazcy, politycy, wojskowi i przedsiębiorcy, których nazwiska zapisały się w historii miasta i kraju.
A wszystko to zaledwie kilka kilometrów od najbardziej zatłoczonych części Nowego Jorku.
Miejsce, do którego kiedyś jechało się jak do Central Parku
The Green-Wood Cemetery powstał w 1838 roku jako jeden z pierwszych amerykańskich „rural cemeteries” – cmentarzy projektowanych nie tylko jako miejsca pochówku, ale również jako piękne, zielone przestrzenie krajobrazowe.
Pomysł okazał się ogromnym sukcesem. Już w pierwszej połowie XIX wieku Green-Wood stał się miejscem, do którego nowojorczycy przyjeżdżali na spacery, rodzinne wycieczki, przejażdżki powozami i oglądanie rzeźb. W latach 60. XIX wieku odwiedzało go około 500 tysięcy osób rocznie. Według samego Green-Wood był wówczas jedną z największych atrakcji turystycznych kraju – ustępując popularnością jedynie wodospadowi Niagara.
Co więcej, sukces takich krajobrazowych cmentarzy pomógł stworzyć społeczne zapotrzebowanie na wielkie parki miejskie. Green-Wood wymienia się jako jedno z miejsc, których popularność poprzedziła powstanie Central Parku i Prospect Parku.
Dzisiaj Green-Wood posiada status National Historic Landmark, przyznany w 2006 roku.
Zacznijcie od słynnej gotyckiej bramy
Pierwsze wrażenie robi już samo wejście. Monumentalna Gothic Archway przy Fifth Avenue i 25th Street wygląda bardziej jak wejście do europejskiej katedry niż na nowojorski cmentarz.
To właśnie tutaj najlepiej rozpocząć zwiedzanie.
Warto jednak spojrzeć nie tylko na samą architekturę, ale również… wysoko w górę. Wieże bramy od lat kojarzone są z kolonią zielonych papug – monk parakeets. Ten nieoczekiwany tropikalny akcent jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Green-Wood.
Już przy wejściu wiadomo, że nie będzie to zwyczajny spacer.
Battle Hill – historia Ameryki i panorama Nowego Jorku
Jednym z najważniejszych miejsc na terenie Green-Wood jest Battle Hill.
To nie tylko punkt widokowy. Teren Green-Wood związany jest z Battle of Brooklyn, czyli bitwą stoczoną 27 sierpnia 1776 roku podczas wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Sam Green-Wood prowadzi trasy historyczne śladami miejsca, gdzie walczyli George Washington i jego żołnierze.
Na Battle Hill stoi monumentalna Minerva, rzymska bogini mądrości, zwrócona w stronę Statuy Wolności. To jedno z najbardziej symbolicznych miejsc całego cmentarza.
W pogodny dzień warto zatrzymać się tutaj na dłużej. Panorama portu i Manhattanu przypomina, jak niezwykłe położenie ma Green-Wood.
Wielkie nazwiska ukryte wśród wzgórz
Green-Wood to także ogromna księga historii Nowego Jorku zapisana na nagrobkach.
Jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc jest grób Jean-Michel Basquiat's Grave. Basquiat, jeden z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich artystów XX wieku, zmarł w 1988 roku w wieku zaledwie 27 lat. Jego nagrobek jest zaskakująco skromny. Odwiedzający często pozostawiają przy nim drobne pamiątki i rysunki.
W Green-Wood znajduje się również Grave of Leonard Bernstein – legendarnego kompozytora i dyrygenta, autora muzyki do „West Side Story”.
Na cmentarzu spoczywają także m.in. Charles Ebbets, właściciel Brooklyn Dodgers, oraz wielu innych artystów, przedsiębiorców i postaci związanych z historią Brooklynu.
To właśnie poszukiwanie ich grobów może stać się ciekawym sposobem zwiedzania Green-Wood.
Mauzolea jak małe pałace
Spacerując po Green-Wood szybko przestajemy patrzeć na nagrobki wyłącznie jak na miejsca pochówku. Niektóre są prawdziwymi dziełami sztuki.
Anioły, obeliski, marmurowe rzeźby, neoklasyczne świątynie i ogromne rodzinne mauzolea tworzą jedną z największych kolekcji XIX- i XX-wiecznej sztuki sepulkralnej na świeżym powietrzu w Nowym Jorku.
Warto odnaleźć Niblo Mausoleum, malowniczo położone nad wodą, oraz Steinway Family Mausoleum, należące do rodziny słynnych producentów fortepianów Steinway.
A jeśli podróżujecie z dziećmi, ciekawym punktem może być grób malarza Williama Holbrooka Bearda. Zamiast typowego pomnika znajduje się tam ogromny rzeźbiony niedźwiedź – William Holbrook Beard Grave "The Bear".
Katakumby, których zwykle nie można zobaczyć
Green-Wood skrywa również miejsce, o którego istnieniu wielu nowojorczyków nie ma pojęcia.
Pod jednym ze wzgórz znajdują się The Catacombs of Green-Wood Cemetery. Na co dzień nie są one po prostu otwarte dla zwiedzających. Dostęp do nich pojawia się podczas wybranych wydarzeń i specjalnych wycieczek organizowanych przez Green-Wood.
Jeżeli więc planujecie wizytę, warto wcześniej sprawdzić kalendarz wydarzeń. Cmentarz organizuje spacery historyczne, wycieczki tematyczne, programy przyrodnicze i kulturalne, a niektóre z nich pozwalają zobaczyć miejsca niedostępne podczas zwykłego spaceru.
To także ogromny ogród
Green-Wood warto odwiedzić nawet wtedy, gdy historia cmentarzy zupełnie nas nie interesuje.
Jego krajobraz jest niezwykły. Na terenie nekropolii znajduje się kolekcja licząca ponad 8 tysięcy drzew, a Green-Wood posiada akredytowane arboretum.
Wiosną kwitną magnolie i wiśnie, latem wzgórza toną w zieleni, jesienią miejsce eksploduje kolorami, a zimą stare pomniki i nagie drzewa tworzą zupełnie inną atmosferę.
Do tego dochodzą ptaki, motyle, stawy i niewielkie dzikie zakątki. Momentami naprawdę łatwo zapomnieć, że znajdujemy się w środku wielomilionowej metropolii.
Nowość 2026 – The Green-House
W tym roku pojawił się jeszcze jeden powód, żeby odwiedzić Green-Wood.
W kwietniu 2026 roku otwarto The Green-House at Green-Wood – nowe centrum dla odwiedzających, urządzone wokół odrestaurowanej zabytkowej szklarni Weir Greenhouse z 1895 roku.
Znajdują się tu przestrzenie wystawiennicze, edukacyjne i badawcze. Centrum ma być punktem, od którego odwiedzający mogą rozpocząć poznawanie historii Green-Wood. Inwestycja kosztowała około 34 milionów dolarów. Wstęp do Green-House jest bezpłatny.
Green-Wood to Brooklyn, jakiego większość turystów nigdy nie zobaczy – spokojny, zielony, pełen historii i absolutnie niezwykły.

Kategoria: Podróże > Weekend z PLUSem
Data publikacji: 2026-09-28











