Już w najbliższą niedzielę, 14 czerwca, w Stanach Zjednoczonych obchodzony będzie Dzień Flagi (Flag Day). Święto to upamiętnia przyjęcie amerykańskiej flagi przez Kongres Kontynentalny 14 czerwca 1777 roku.
Dzień Flagi
Już w najbliższą niedzielę, 14 czerwca, w Stanach Zjednoczonych obchodzony będzie Dzień Flagi (Flag Day). Święto to upamiętnia przyjęcie amerykańskiej flagi przez Kongres Kontynentalny 14 czerwca 1777 roku. Jest to dzień poświęcony jednemu z najważniejszych symboli narodowych Stanów Zjednoczonych – symbolowi wolności, jedności, odwagi i poświęcenia.
Dla wielu Amerykanów flaga jest czymś więcej niż tylko kawałkiem materiału. Towarzyszy najważniejszym wydarzeniom w historii kraju, jest obecna podczas uroczystości państwowych, parad, świąt narodowych, a także chwil szczególnie wzruszających – pożegnań tych, którzy służyli ojczyźnie.
Choć Dzień Flagi nie jest świętem żałobnym, niesie ze sobą również wymiar refleksji i pamięci. Przypomina o ludziach, którzy poświęcili swoje życie dla kraju – żołnierzach, weteranach oraz wszystkich tych, którzy służyli społeczeństwu. To okazja do zadumy nad historią Stanów Zjednoczonych i ceną, jaką kolejne pokolenia płaciły za wolność.
Wielu z nas widziało w telewizji lub osobiście uroczyste pogrzeby prezydentów, żołnierzy czy weteranów. Jednym z najbardziej poruszających elementów takich ceremonii jest amerykańska flaga. W przypadku pogrzebu z honorami wojskowymi trumna zostaje przykryta flagą Stanów Zjednoczonych, która symbolizuje wdzięczność narodu za służbę zmarłego.
Po zakończeniu ceremonii flaga jest starannie składana przez wojskową wartę honorową. Proces ten odbywa się według ścisłego ceremoniału i obejmuje trzynaście fałd. Każda z nich ma swoje symboliczne znaczenie.
Pierwsza fałda symbolizuje życie. Druga wyraża wiarę w życie wieczne. Trzecia oddaje hołd weteranom, którzy poświęcili część swojego życia dla obrony kraju i zachowania pokoju. Czwarta przypomina o zaufaniu do Boga i duchowym przewodnictwie zarówno w czasach pokoju, jak i wojny. Piąta jest hołdem dla Stanów Zjednoczonych, a szósta wyraża oddanie obywateli wobec kraju i flagi.
Siódma fałda symbolizuje siły zbrojne. Ósma oddaje cześć wszystkim, którzy odeszli przed nami, a także matkom, które wychowały kolejne pokolenia Amerykanów. Dziewiąta jest hołdem dla kobiet, natomiast dziesiąta dla ojców.
Jedenasta fałda, zgodnie z tradycją, nawiązuje do dziedzictwa żydowskiego i symbolizuje pieczęć króla Dawida oraz króla Salomona. Dwunasta odnosi się do chrześcijaństwa i symbolizuje wieczność oraz chwałę Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. Trzynasta, kończąca proces składania, sprawia, że flaga przybiera charakterystyczny trójkątny kształt.
Po całkowitym złożeniu widoczne pozostają jedynie białe gwiazdy na granatowym tle. Mają one przypominać o narodowym motcie Stanów Zjednoczonych: „In God We Trust” – „Ufamy Bogu”. Kształt złożonej flagi nawiązuje również do trójgraniastych kapeluszy noszonych przez żołnierzy armii generała George’a Washingtona podczas wojny o niepodległość.
Następnie złożona flaga zostaje przekazana najbliższemu członkowi rodziny zmarłego. Towarzyszą temu słowa wypowiadane przez przedstawiciela wojska:
„W imieniu Prezydenta Stanów Zjednoczonych, Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych oraz wdzięcznego narodu proszę przyjąć tę flagę jako wyraz naszego uznania za honorową i wierną służbę Państwa bliskiej osoby.”
Dla wielu rodzin jest to jeden z najbardziej wzruszających momentów całej ceremonii pogrzebowej. Niewielka, starannie złożona flaga staje się symbolem pamięci, wdzięczności i szacunku dla życia poświęconego służbie ojczyźnie.
Obchodząc Dzień Flagi, warto pamiętać nie tylko o historii samego symbolu narodowego, ale również o ludziach, których odwaga, poświęcenie i służba sprawiły, że flaga ta stała się dla milionów Amerykanów znakiem wolności i narodowej jedności.
Izabela Van Tassel
Kategoria: Wiadomości
Data publikacji: 2026-06-12












