PLUS

Baner

Wypadek na Tribeca

Wypadek na Tribeca

Jedna osoba nie żyje, a trzy pozostałe są ranne w wyniku wypadku na dolnym Manhattanie.

W piątek o godzinie 8:30 w finansowej dzielnicy dolnego Manhattanu, w okolicy Worth i Church Street przewrócił się dźwig budowlany.

W porannych godzinach spadł ciężki śnieg, dodatkowo utrudnieniem był wiatr w porywach do 20 mph. Dźwig runął na zaparkowane samochody.

38-letni mężczyzna, który zginął, w momencie tragedii był w swoim samochodzie.

Wśród rannych byli  45-letnia kobieta i 73-letni mężczyzna. Według raportu zmarły mężczyzna i 73-letni ranny byli razem. Po zaparkowaniu starszy mężczyzna wyszedł z samochodu, a młodszy jeszcze w nim przebywał.

 73-letni mężczyzna doznał urazu głowy. Został on przewieziony w stanie stabilnym do do szpitala Bellevue, wraz z 45-letnią kobieta, która odniosła obrażenia nóg. 

Trzecia osoba w ciężkim stanie została przewieziona do New York Presbyterian Hospital.

Dodatkowo upadający żuraw uszkodził magistralę wodną, co spowodowało wyciek gazu w okolicy. W rejonie West Broadway i Worth Street został wyłączony gaz oraz zamknięto kilka ulic. Burmistrz de Blasio potwierdził, że ulice mogą pozostać zamknięte nawet kilka dni.  

Do wypadku doszło kiedy robotnicy próbowali przesunąć ciężkie maszyny, aby zabezpieczyć teren, ponieważ wiał silny wiatr.

Żuraw w tym miejscu był zainstalowany od 30 stycznia. W czwartek na miejscu budowy był inspektor, który zatwierdził przedłużenie żurawia do 565 stóp. Maszyna została użyta w czwartek do załadunku ciężkiego sprzętu klimatyzacyjnego na dach budowy.

Jak podkreśla burmistrz, dziś rano załoga podjęła decyzję, aby obniżyć żurawia do bezpiecznej pozycji.

Mayor de Blasio przyjechał na miejsce wypadku, aby ocenić szkody. W swoim oficjalnym oświadczeniu potwierdził, że ofiara poniosła śmierć na miejscu. Jest to tragiczny wypadek, do którego doszło w okolicznościach, które miały właśnie zapobiec tragedii – powiedział burmistrz. Ten wypadek mógł mieć jeszcze tragiczniejsze skutki – dodał.

Chwilę przed wypadkiem robotnicy upewniali się, że na ulicy nie ma przechodniów.

Dźwig uderzył w samochody i chodnik obok  biura Sergeant’s Benevolent Association. Dwóch pracowników wybiegło z budynku aby ratować starszego mężczyznę, wtedy zauważyli drugiego w samochodzie pod dźwigiem.

Na Manhattanie doszło do wielu wypadków z dźwigami. W listopadzie spadł dźwig na 44 Street i  Second Ave.  W 2008 dźwig spadł na budowie na East 91st Street, zginęli wtedy operator i pracownik budowlany. Ich rodziny otrzymały mln 48  mln dolarów odszkodowania. Osiem lat po wypadku firma, do której należał dźwig ogłosiła upadłość.

Kategoria: Wiadomości > Metropolia

Data publikacji: 2016-02-05

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.