PLUS

Baner

Przygotowania do sztormu

Przygotowania do sztormu

Pogoda już paraliżuje USA, a to dopiero początek śnieżycy. Łącznie ma spaść ponad pół metra śniegu

National Weather Center ostrzega mieszkańców Wschodniego Wybrzeża od Appalachów po Filadelfię o nie ignorowaniu ostrzeżeń o nadchodzącej w ten weekend sztormu znad Pacyfiku. Z pogodą i przepowiedniami bywa różnie, ale warto być przygotowanym na wszelki wypadek niż dać się zaskoczyć. Należy się spodziewać zablokowanych dróg, odwołanych lotów czy połączeń kolejowych oraz przerw w dostawie prądu. Nadciagający sztorm tworzą dwa frony: bardzo zimnego powietrza i śnieżny.

Według synoptyków burza śnieżna ma dotrzeć do Nowego Jorku prawdopodobnie około godziny 9 wieczorem w piątek i trwać do 5pm w niedzielę. Dokładna ścieżka burzy ma wieść przez obszary położone na wybrzeżu Atlantyku i Nowej Anglii. Jednak do tej pory prognozy nie są zgodne, które dokładnie obszary zostaną najbardziej dotknięte i kiedy. 

Według National Weather Service spodziewane są opady od 50 do 150 cm śniegu pomiędzy piątkiem i niedzielą rano. Na północnych przedmieściach Filadelfii możliwy jest prawie metr śniegu. W piatek i sobotę w nocy temperaratura ma spaść do około 27 st. Fahrenheita, z odczuwalnością o 10 stopni niższą. 

Jak informuje Mitchell Gaines z National Weather Service w Mount Holly, New Jersey - "Powinniśmy być przygotowani na silne wiatry oraz ciężki i mokry śnieg. To doprowadzi do gołoledzi na drodze. Na pewno w wielu domach dojdzie do przerw w dostawie prądu.

Meteorolodzy podkreślają, że niska temperatura, którą przepowiadają na kilka następnych dni sprzyjać będzie opadom śniegu i jego późniejszemu utrzymywaniu się na gruncie.

Od czwartku do soboty wprowadzono ostrzeżenie pogodowe dla stanów Maryland, Washington, Virginia, West Virginia i Arkansas.

"Burza już w czwartek w nocy przyniesie lód oraz marznący deszcz do Arkansas, Tennessee i Kentucky" - przewiduje meteorolog Rich Otto z Centrum Pogodowego. 

Większość głównych linii lotniczych wydała oświadczenie o możliwości przerezerwowania podróży w najbliższy weekend na wcześniejsze lub późniejsze loty celem uniknięcia śnieżycy. Dotyczy to lotów z lotnisk w Kentucky, Tennessee, West Virginia aż po New Hampshire i Massachusets.

Śnieżyca może dotknąć około 50 mln ludzi.

W związku z ostrzeżeniami meteorologów władze Nowego Jorku zaapelowały do mieszkańców o ostrożność i zabezpieczenie się na wypadek kataklizmu. 

Największy sztorm tegorocznej zimy jeszcze nie nadszedł, pomimo tego już wczoraj złe warunki pogodowe sparaliżowały niektóre z północno-wschodnch i środkowych stanów. Prószący śnieg znacznie utrudnił komunikację, a to dopiero początek.

Opadów doświadczyli Amerykanie w Ohio, Georgii, Karolinie Północnej. A wszystko to za sprawą silnego wiatru, który przeniósł opady znad stanów Tennessee i Kentucky. 

Śnieżna aura przywitała także prezydenta Baracka Obamę w stanie Michigan, który zaszczycił swoją obecnościa coroczny pokaz Detroit Auto Show. Po powrocie do stolicy w środę wieczorem z powodu złych warunków atmosferycznych prezydent został przetransportowany do Białego Domu z bazy militarnej Joint Base Andrews samochodem zamiast śmigłowcem Marine One. Kolumna samochodów zmuszona była jechała bardzo powoli po oblodzonej drodze. 

Pogoda sprawia problemy także drogowcom w rejonie miasta Saint Louis w stanie Missouri, w centralnej części USA. Warstwa śniegu pokryła tam autostrady, powodując poważne utrudnienia.

W ubiegłym roku Ameryka zmagała się ze srogą zimą. Temperatura miejscami spadała do minus 30 stopni Celsjusza a pokrywa śnieżna osiągała w niektórych regionach ponad 150 centymetrów wysokości. Odwołano loty i pozamykano szkoły. W wyniku niskich temperatur oraz wypadków drogowych życie straciło wówczas kilkadziesiąt osób.

Kategoria: Wiadomości > Metropolia

Data publikacji: 2016-01-21

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.