PLUS

Baner

Weekend w teatrze pod chmurką

Weekend w teatrze pod chmurką

Kiedy wreszcie wyjrzy słońce i tegoroczne lato przestanie nas męczyć upałem i burzami, wybierzmy się do teatru. Ale nie tego tradycyjnego - z obitymi aksamitem fotelami, sufitem z plafonami, kartonowym księżycem i lekko zakurzonym foyer.

Idźmy na spektakl pod gołym niebem, gdzie częścią scenografii są żywe drzewa, prawdziwe rozgwieżdżone niebo a za fotel służy zwykły koc. Ta tradycja „teatru żywego”, teatru wędrownego i ubogiego jest jedną z najsilniej zakorzenionych amerykańskich tradycji, której ślady możemy zauważyć w Nowym Jorku do dziś.

Odkąd dawny New Amsterdam zaczął się liczyć na arenie międzynarodowej to właśnie teatr był jedną z ulubionych rozrywek jego mieszkańców. Historycy zauważają, że spektakle teatralne były wystawiane w mieście już w XVII wieku!  Do prężnie rozwijającego się miasta przybywały wówczas z Europy liczne trupy teatralne.  Aktorzy nie występowali jednak tak jak dziś - w specjalnie przeznaczonym do tego celu budynku, tylko zgodnie z ówczesnym zwyczajem prezentowali swoje umiejętności w parkach, na placach czy miejskich targach. Nowojorskie parki przez stulecia gościły trupy teatralne - od skromnych przedstawień kukiełkowych po gwiazdy Hollywood występujące podczas takich festiwali jak „Shakespeare in the Park”.

I nic w tym dziwnego, bowiem teatr pod gołym niebem to rozrywka tak stara jak… sam teatr. Przypomnijmy, że greckie komedie i dramaty antyczne wystawiano na świeżym powietrzu. Także słynny londyński The Globe przez stulecia… nie miał dachu! Dlatego kiedy usiądziecie wygodnie na trawie bądź rozkładanym krzesełku, by wśród ptasich treli i brzęczenia komarów rozkoszować się występami aktorów czy muzyków pamiętajcie, że uczestniczycie w tradycji liczącej sobie tysiące lat!

Kiedy Nowy Jork zaczął się rozrastać i przyciągać coraz więcej ludzi z całego świata, którzy po ciężkiej pracy liczyli na godziwą rozrywkę szybko zauważono potrzebę budowy teatrów. Jak w innych dużych europejskich miastach przeznaczono do tego celu wybraną część miasta - tak właśnie powstał współczesny Broadway. Tymczasem wciąż największą widownię przyciągały darmowe spektakle prezentowane w miejskich parkach, gdzie wykonawcy mogli liczyć jedynie na skromne datki ze strony widzów. W XIX wieku miejscem, które słynęło z dużej liczby tanich bądź całkiem darmowych spektakli teatralnych pod gołym niebem było Castle Garden. Spektakle teatralne wystawiane w parkach były jednak wyzwaniem zarówno dla twórców jak i organizatorów. Brak odpowiedniej akustyki, nagłośnienia i oświetlenia powodowały, że cała widownia tłoczyła się pod drewnianą sceną marząc o usłyszeniu i zobaczeniu… czegokolwiek. 

Na szczęście technologia szybko ruszyła w sukurs artystom i już w 1912 roku w Central Parku na Sheep Meadow przeprowadzono konkurs talentów, w którym wzięło udział aż 5 tysięcy dzieci. Wydarzeniu towarzyszyło oświetlenie w ilości 10 tysięcy czerwonych, białych i niebieskich żarówek porozwieszanych między drzewami. Za tę stronę przedsięwzięcia odpowiadała - jakże by inaczej - firma New York Edison Electric Light and Power Company. 

Podczas Wielkiego Kryzysu władze miasta sięgnęły do spektakli pod gołym niebem by wesprzeć morale i dodać nadziei zubożałym mieszkańcom. W lecie 1934 roku burmistrz La Guardia zainicjował projekt „Portable Theatre Drama”, w ramach którego w różnych zakątkach Nowego Jorku  sześć dni w tygodniu odbywały się spektakle teatralne. I tak widzowie mogli podziwiać aktorów w takich miejscach jak Thomas Jefferson Park na Manhattanie, Tompkins Park na Brooklynie,  Franz Sigel Park na Bronksie, Astoria Park na Queensie czy Silver Lake Park na  Staten Island. W następnym roku oferta programu poszerzyła się o występy wodewilowe, cyrkowe i musicalowe.

W 1957 roku po prawdziwej wojnie między legendarnym producentem teatralnym Josephem Pappem a równie słynnym miejskim komisarzem od spraw architektury i zabudowy Robertem Mosesem miasto zgodziło się na darmowe spektakle grupy Public Theater w Central Parku. Tak właśnie zrodził się jeden z najsłynniejszych szekspirowskich festiwali na świecie, czyli Shakespeare in the Park. Festiwal, który w ubiegłym roku z wiadomych przyczyn nie mógł się odbyć, właśnie powraca.

Tym razem widzowie Delacorte Theatre będą mogli zobaczyć - jak zwykle za darmo - spektakl „Merry wives”, czyli uwspółcześnioną wersję szekspirowskich „Wesołych kumoszek w Windsoru”. Po ostatnich trudnych miesiącach ta barwna i szalona komedia wydaje się idealnym wyborem!  Naprawdę warto się wybrać na to wydarzenie, więc do zobaczenia w Central Parku!

Shakespeare in the Park Festival

6 lipca - 18 sierpnia

Delacorte Theater

Central Park

Informacje i bilety:

publictheater.org

www.centralpark.com

Zuza Ducka

 

 

Kategoria: Podróże > Weekend z PLUSem

Data publikacji: 2021-07-23

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.