PLUS

Baner

Czy permanentnie znaczy na stałe?

Czy permanentnie znaczy na stałe?

Pomimo że Lawful Permanent Resident tłumaczy się, jako Prawowity Stały Rezydent to niestety, słowo „stały” wcale nie oznacza, że na zawsze.

Posiadacz zielonej karty (Green Card Holder) otrzymuje od władz imigracyjnych prawo do stałego pobytu i do pracy w Stanach Zjednoczonych, ale musi być świadomy wielu związanych z tym warunków. Otrzymany status można bowiem utracić z wielu powodów, a jednym i najczęstszym z nich jest tzw. „abandonment”, czyli porzucenie statusu.

W świetle prawa imigracyjnego osoba, która ubiega się o zieloną kartę podejmuje taką decyzję, ponieważ wybiera Stany Zjednoczone jako swój kraj stałego miejsca zamieszkania. Tymczasem, dla wielu osób posiadanie zielonej karty kojarzy się raczej z posiadaniem permanentnej wizy do USA i uważają, że jeśli przylecą do Ameryki raz w roku lub nawet co 6 miesięcy, zapewnią sobie ciągłość statusu stałego rezydenta. W rzeczywistości nie jest to wcale do końca zagwarantowane przez prawo i osoby te mogą zawsze spodziewać się konfrontacji z dociekliwym oficerem imigracyjnym podczas wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Ci, którym przedłużyła się nieobecność, mogą usłyszeć zarzut „porzucenia” zielonej karty. Nie ma jednej reguły i jednego scenariusza dla wszystkich.

Każdy posiadacz zielonej karty powracający po tymczasowej nieobecności do USA może być przepytany na granicy w kwestii swoich związków z tym krajem. Powrót do USA nawet przed upływem jednego roku może narazić na zarzut rezygnacji ze stałej rezydencji w Ameryce. Niestety, obowiązek przekonania oficera imigracyjnego o tym, że nieobecność w Ameryce była tylko tymczasowa, należy do stałego rezydenta i nie wystarczą same słowne zapewnienia. Im dłuższa nieobecność, tym trudniej będzie się wybronić i pokazać, że miejscem stałego zamieszkania są Stany Zjednoczone.

Dobrze jest posiadać przy sobie przekonujące dokumenty, które potwierdzą związek osoby z Ameryką, np. prawo jazdy, konto w banku, akt własności nieruchomości, rozliczenie podatkowe, dowód członkostwa lub działalność w pewnych organizacjach społecznych, klubach i stowarzyszeniach albo parafii, posiadanie w Ameryce rodziny i pracy. Dobrze jest też przedstawić powody, dla których pobyt poza USA się przedłużył.  

Czasami nieprzekonany oficer CBP może prowokować i nakłaniać powracającego imigranta do podpisania oświadczenia o porzuceniu zielonej karty (druk I-407). Jeśli odmówimy złożenia takiego oświadczenia sprawa może zostać skierowana do Sądu Imigracyjnego. Na pewno nie należy pozwolić się zastraszyć i dobrowolnie zrezygnować z zielonej karty, ponieważ ostateczna decyzja w sprawie odebrania osobie statusu stałego rezydenta nie należy do oficera imigracyjnego na przejściu granicznym. Instancją powołaną do tego jest Sąd Imigracyjny i do niego kierowana jest sprawa.

Decyzję o tym czy zarzut porzucenia statusu jest uzasadniony podejmie sędzia imigracyjny, ale trzeba wiedzieć, że podczas procedury deportacyjnej role się odwracają – to Rząd, który oskarża imigranta o porzucenie statusu, musi udowodnić swoją rację, a nie imigrant.

 

Daty rozpatrywania wiz imigracyjnych w maju 2019

Pierwsza preferencja:

Niezamężne dzieci obywateli USA w wieku ponad 21 lat                                         01/08/2012

Druga preferencja:

A/ współmałżonkowie i niezamężne dzieci do lat 21 stałych rezydentów                 05/15/2017

B/ dorosłe i niezamężne dzieci stałych rezydentów                                                 02/01/2013 

Trzecia preferencja:

Zamężne dzieci obywateli USA, wraz z rodzinami                                                   11/08/2006

Czwarta preferencja:

Rodzeństwo obywateli USA, wraz z rodzinami                                                        02/15/2006

Mirosława Skowrońska

 

Kategoria: Porady > Imigracyjne

Data publikacji: 2019-05-13

Baner
Baner
Ogłoszenia/classifieds
Ogłoszenia Zobacz ogłoszenia >>
Baner
Baner
Baner
Plus Festiwal

Podoba Ci się nasza strona?
Polub nasz profil na Facebooku.